To może być przełom w walce z cukrzycą

Koniec wstrzykiwania insuliny? Komórki macierzyste pomogą w walce z cukrzycą

Najnowsze badania wykazały, że komórki trzustkowe produkujące insulinę, które zostały wyhodowane z ludzkich komórek macierzystych, są bezpieczne. Można je przeszczepiać pacjentom. To może być przełom w walce z cukrzycą.

To prawdziwy kamień milowy w wysiłkach zmierzających do całkowitego wyeliminowania zastrzyków z insuliną podawanych chorym na cukrzycę. A problem jest poważny, bo szacuje się, że na całym świecie na cukrzycę choruje 422 milionów osób, z czego u 179 milionów choroba ta nie została jeszcze zdiagnozowana.

Uczeni z University of Alberta zakończyli badania kliniczne, których celem było sprawdzenie, czy komórki trzustkowe pochodzące z ludzkich komórek macierzystych produkują insulinę i mogą być bezpiecznie przeszczepiane. Wyniki zostały opublikowane w Cell Reports Medicine i są bardzo obiecujące.

Cukrzyca pod kontrolą komórek macierzystych

Spośród 17 pacjentów, którzy otrzymali przeszczepione komórki trzustkowe, u 35% wykryto we krwi ślady insuliny po posiłkach. Stan ten utrzymywał się przez sześć miesięcy od przeprowadzenia zabiegu.

To bardzo pozytywne odkrycie. Do ideału daleko, ale postrzegamy to jako duży kamień milowy na drodze do sukcesu, pokazując, że terapie wysepek z komórek macierzystych są bezpieczne i mogą zacząć wykazywać pewne sygnały skuteczności u pacjentów.

prof. James Shapiro z University of Alberta, główny autor badania

Shapiro był jednym z twórców Protokołu Edmonton w latach 90. ubiegłego wieku. Jest to proces umożliwiający transplantację komórek wysepek trzustkowych produkujących insulinę u osób z cukrzycą typu 1. Większość pacjentów poddanych zabiegowi nie musi już przyjmować insuliny w zastrzykach, ale za to musi zażywać leki immunosupresyjne, obniżające ryzyko odrzuceniu przeszczepu.

Czytaj też: Kolejny krok w stronę wyhodowania organów z probówki. Stworzono „naiwne” komórki macierzyste

Celem nowo przeprowadzonych badań było opracowanie metody nieograniczonej podaży komórek wysepek trzustkowych, które mogą być przeszczepiane każdemu, bez konieczności podawania leków immunosupresyjnych.

Prof. James Shapiro

Niektóre z implantów wielkości znaczka pocztowego zostały umieszczone na przedramieniu, podczas gdy większe tzw. grafty (wielkości połowy karty kredytowej) umieszczono pacjentom w ścianie brzucha. Wszystkie zawierały komórki trzustkowe odpowiedzialne za produkcję insuliny, pozyskane z komórek macierzystych.

Reklama

Pomysł z wieloma małymi urządzeniami był taki, że mogliśmy je usunąć w różnych punktach czasowych, aby zobaczyć czy komórki przeżywają, czy działają i czy robią to, co powinny robić?. To niezwykłe i ekscytujące, że pacjenci tak dobrze tolerowali te urządzenia i operacje.

prof. James Shapiro

Następnym krokiem w badaniach będzie określenie, ile komórek trzustkowych pochodzących z komórek macierzystych potrzeba do przeszczepu, aby zoptymalizować produkcję insuliny u pacjentów z cukrzycą typu 1 i 2. Badanie to zostanie przeprowadzone w Kanadzie i rozpocznie się w najbliższych miesiącach (być może lutym lub marcu).