Banany sposobem na paliwo wodorowe?

Przełom w energetyce i ulga dla klimatu. Skórki od bananów zamienione w wodór

Szwajcarscy naukowcy opracowali proces pozwalający na przetworzenie biomasy ze skórek od bananów w cenne gazy i substancje stałe, m.in. wodór oraz biowęgiel.

Skórka od banana zawiera dużo węgla, wodoru i tlenu zamkniętych pod postacią węglowodanów, wody oraz białek. Szwajcarscy naukowcy opracowali metodę ich pozyskiwania z wykorzystaniem impulsów światła. Lampy ksenonowe emitują jasne, białe światło, które jest zbliżone do naturalnego światła słonecznego i umożliwia osiągnięcie temperatury ponad 1000oC przez kilka milisekund.

Nasz proces polega na ogrzewaniu cząsteczek pod wpływem błysków intensywnego białego światła w celu rozdzielenia ich na mniejsze składowe gazowe i stałe.

Hubert Girault ze Szwajcarskiego Federalnego Instytutu Technologii w Lozannie

Jak zamienić banana w paliwo?

Skórki od bananów są suszone w temperaturze 105oC przez 24 godziny, aby usunąć wszelką wilgoć, a następnie są mielone w celu uzyskania drobnego proszku. Szwajcarscy naukowcy wystawiają je na 14,5 milisekund na działanie lampy ksenonowej, co pozwala na pozyskanie 100 l wodoru i 330 g stałego biowęgla.

Gdyby wszystkie skórki od bananów na świecie zostały wykorzystane do produkcji wodoru w procesie fotopirolizy, roczna produkcja wyniosłaby 40 kiloton, czyli teoretycznie roczną produkcję 300-megawatowego elektrolizera. Obecnie nie istnieją urządzenia o tak dużej mocy.

Hubert Girault

Trzeba wiedzieć, że w ten sposób można przetworzyć nie tylko biomasę ze skórek od bananów. Proces działa także z kolbami kukurydzy, skórkami pomarańczy, ziarnami kawy i łupinami orzechów kokosowych. Naukowcy wierzą, że potencjalnych substratów jest jeszcze więcej.

Czytaj też: Paliwo z powietrza i energii słonecznej – naukowcy prezentują nowy pomysł na eko-rafinerię

Nowatorska metoda produkcji wodoru z odpadów biomasy bez konieczności dostarczania dodatkowego ciepła, może okazać się prawdziwym przełomem. Nie tylko w kontekście wodoru, które może zostać wykorzystane jako paliwo, ale także do wytwarzania biowęgla. Taka taktyka może oznaczać znaczące korzyści dla klimatu.

Niestety, na komercjalizację tej metody trzeba jeszcze poczekać. Głównym problemem jest niska wydajność lamp ksenonowych. Wyniki szwajcarskich uczonych zostały opublikowane w Chemical Science.