Najpierw Hubble, wkrótce Webb. Para galaktyk zaobserwowana przez kultowy teleskop

Arp 298 to para oddziałujących ze sobą galaktyk, znanych jako NGC 7469 i IC 5283. Zostały one zaobserwowane z wykorzystaniem Kosmicznego Teleskopu Hubble’a.

Większa z dwóch galaktyk widocznych poniżej to galaktyka spiralna NGC 7469, natomiast jej mniejsza towarzyszka jest znana jako IC 5283. W centrum tej pierwszej znajduje się również aktywna, supermasywna czarna dziura. Poza tym można tam dostrzec liczne gwiazdy tworzące gromady tych obiektów.

Czytaj też: Dwie galaktyki i kosmiczny barter. Astronomowie zaobserwowali niecodzienną wymianę

Zdjęcie Arp 298 składa się z trzech oddzielnych obserwacji prowadzonych przez Kosmiczny Teleskop Hubble’a. W ten sposób udało się uwiecznić ten galaktyczny duet z niezwykłą szczegółowością. Astronomowie skorzystali w tym celu z siedmiu różnych filtrów oraz dwóch instrumentów: Wide Field Camera 3 oraz Advanced Camera for Surveys.

Nazwa Arp 298 wynika z obecności tej galaktyki w tzw. Osobliwym Atlasie Galaktyk, który został opublikowany w 1966 roku przez astronoma Haltona Arpa. Naukowiec ujął w swoim zestawieniu galaktyki, które wydały mu się szczególnie interesujące. Celem jego badań było zebranie tego typu obiektów, co miało pomóc w zrozumieniu ich budowy oraz zjawisk stojących za ich powstawaniem.

Para galaktyk tworząca Arp 298 znajduje się około 200 milionów lat świetlnych od Ziemi

Kosmiczny Teleskop Hubble’a rozpoczął swoją misję ponad 30 lat temu, w 1990 roku i nadal zaskakuje świat astronomii swoją długowiecznością. Obecnie trwają przygotowania do uruchomienia Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba, który jest przez wielu określany mianem jego duchowego następcy. Jego zaawansowane instrumenty mają zostać skierowane między innymi w stronę Arp 298, dzięki czemu będzie można ocenić, jaka jest różnica w działaniu obu teleskopów.

Czytaj też: Superkomputer na tropie galaktyki. Astronomowie wiedzą, jak wyglądała przed miliardami lat

Na tym oczywiście zakres działań Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba się nie kończy. Naukowcy mają nadzieję, że dostarczy on przełomowych informacji na temat początków wszechświata, tempa jego ekspansji czy też istnienia tzw. ciemnej materii. Z kolei fanów poszukiwań życia pozaziemskiego z pewnością ucieszy możliwość wykrywania biosygnatur, czyli oznak występowania życia na planetach pozasłonecznych.