Powstały wszczepialne "fabryki leków"

„Fabryki leków” sposobem na nowotwory. Testy na ludziach jeszcze w tym roku?

Uczeni z Uniwersytetu Rice’a wykazali, że są w stanie wyeliminować zaawansowanego raka jajnika i jelita grubego u myszy w ciągu zaledwie sześciu dni, stosując metodę, która jeszcze w tym roku może być gotowa do badań klinicznych na ludziach. Poznajcie „fabryki leków”.

Naukowcy wykorzystali wszczepialne „fabryki leków” wielkości główki od szpilki do dostarczania ciągłych, wysokich dawek interleukiny-2, naturalnego związku, który aktywuje limfocyty do walki z rakiem. Implanty wytwarzające lek można wszczepić za pomocą minimalnie inwazyjnego zabiegu chirurgicznego – każdy z nich zawiera komórki przystosowane do produkcji interleukiny-2, które są zamknięte w ochronnej otoczce.

Autorami badania jest Omid Veiseh i Amanda Nash z Uniwersytetu Rice’a. Wyniki opublikowano w Science Advances.

Czytaj też: Genetycznie zmodyfikowany układ odpornościowy ludzi niszczy raka na dobre. Potwierdzają to dwie kolejne historie leczenia

Veiseh, adiunkt bioinżynierii, którego laboratorium opracowało metodę leczenia, powiedział, że badania kliniczne na ludziach mogłyby się rozpocząć już jesienią tego roku, ponieważ jednym z kluczowych kryteriów, jakimi kierował się jego zespół, było jak najszybsze udzielenie pomocy pacjentom chorym na raka. Zespół wybrał wyłącznie składniki, które wcześniej okazały się bezpieczne do stosowania u ludzi i wykazał bezpieczeństwo nowej terapii.

My podajemy lek tylko raz, ale fabryki leków wytwarzają dawkę codziennie, tam gdzie jest ona potrzebna, aż do wyeliminowania nowotworu. Kiedy już ustaliliśmy właściwą dawkę – ile fabryk potrzebujemy – udało nam się wyeliminować guzy u 100% zwierząt z rakiem jajnika i u siedmiu z ośmiu zwierząt z rakiem jelita grubego.

Omid Veiseh

Naukowcy umieścili kulki wytwarzające lek obok guzów i w obrębie otrzewnej – przypominającej worek wyściółki, która podtrzymuje jelita, jajniki i inne narządy jamy brzusznej. Spowodowało to skoncentrowanie interleukiny-2 w obrębie guzów i ograniczyło jej działanie w innych miejscach.

W tym badaniu wykazaliśmy, że „fabryki leków” umożliwiają regulowane miejscowe podawanie interleukiny-2 i eliminację guza w kilku modelach mysich, co jest bardzo ekscytujące. Stanowi to silną przesłankę do przeprowadzenia badań klinicznych.

prof. Amir Jazaeri, jeden z autorów badania

Interleukina-2 to cytokina, białko, którego układ odpornościowy używa do rozpoznawania i zwalczania chorób. Jej stosowanie jest zatwierdzoną przez FDA terapią przeciwnowotworową. Implanty opracowane przez naukowców z Uniwersytetu Rice’a wywołują silniejszą odpowiedź immunologiczną niż istniejące schematy leczenia interleukiną-2, ponieważ kulki dostarczają wyższe stężenia białka bezpośrednio do guzów.

Gdybyśmy podali to samo stężenie białka przez pompę infuzyjną, byłoby ono niezwykle toksyczne. Dzięki fabrykom leków stężenie, które obserwujemy w innych częściach ciała, z dala od guza, jest w rzeczywistości niższe niż to, które pacjenci muszą tolerować podczas leczenia dożylnego. Wysokie stężenie występuje tylko w miejscu guza.

Amanda Nash

Tę samą terapię można by zastosować do leczenia nowotworów trzustki, wątroby, płuc i innych narządów. Fabryki leków mogłyby być umieszczane w pobliżu guzów oraz w wyściółce otaczającej te i większość innych narządów. A jeśli do walki z konkretną postacią nowotworu potrzebna jest inna cytokina, do kulek można wprowadzić zmodyfikowane komórki, które wytwarzają dany związek antynowotworowy.