Avenger

Najnowocześniejsze drony wojskowe. Osiem zabójczych maszyn

Jeden z najsłynniejszych cytatów w historii gier wideo mówi, że „wojna nigdy się nie zmienia”. Umierają ludzie, niszczone są budynki, ale operacji militarnych coraz częściej nie przeprowadzają piloci, a maszyny bezzałogowe. Drony wojskowe są przyszłością pola bitwy – nie tylko w kontekście ofensywy, ale także i defensywy.

Większość współczesnych misji powietrznych może być wykonywana przez drony wojskowe (UAV), niezależnie od tego, czy mają one charakter ofensywny, czy zwiadowczy. Dzięki coraz lepszym ogniwom zasilającym i znacznie lepszym systemom sztucznej inteligencji, współczesne drony są w stanie bezbłędnie namierzyć i zlokalizować cel. Pojawia się zatem pytanie: jak długo będą jeszcze wykorzystywane standardowe myśliwce? Poniżej znajdziecie osiem najnowocześniejszych maszyn, które są gotowe, by zrobić przewagę podczas operacji militarnych.

Czytaj też: Tureckie drony na Ukrainie pokazały wojnę przyszłości. Bayraktar TB2 wyrządzają ogromne szkody

General Atomics MQ-9 Reaper

MQ-9 Reaper nie jest najbardziej zaawansowanym dronem wojskowym, ale zasługuje na obecność w tym zestawieniu z powodu mnogości zastosowań i misji, w których brał udział. Ma już ponad 20 lat i przez ten czas zmieniło się wiele – od charakteru prowadzonych działań wojennych, po największe zagrożenie ludzkości. Reaper jest produkowany przez firmę General Atomics i używany głównie przez Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych ora RAF. Warto zaznaczyć, że w polskim Mirosławcu znajduje się baza Reaperów, gdzie operują dwie tego typu maszyny.

EADS Barracuda

EADS Barracuda to niemiecko-hiszpański UAV, który jest w fazie rozwoju. Pierwszy lot został przeprowadzony w 2006 r., ale od tego czasu maszyna nie zyskała zdolności operacyjnej. Barracuda to dron przeznaczony do zwiadu lotniczego, chociaż istnieją możliwości implementacji uzbrojenia podwieszonego. Zasięg drona to 200 km, a maksymalna masa startowa przekracza 3200 kg. Jest wykonany w technologii stealth, więc szczegóły techniczne są owiane tajemnicą, ale prawdopodobny maksymalny pułap to ok. 6000 m, a prędkość 0,8-0,9 Ma. Wielu ekspertów uważa, że projekt został porzucony.

BAE Systems Taranis / Dassault nEUROn

Taranis i nEUROn to drony podobne pod względem możliwości i wyglądu, ale tworzone przez dwie oddzielne firmy. Taranis jest tworzony przez Brytyjczyków z BAE Systems, podczas gdy nEUROn to owco prac francuskiego Dassault. Maszyny te uważa się za jedne z najbardziej zaawansowanych istniejących UAV wykonanych w technologii stealth. Taranis miał być projektem naddźwiękowym, podczas gdy nEUROn kładzie nacisk na współpracę z samolotami załogowymi – jako wsparcie podczas misji. Obie maszyny przetestowano już w powietrzu – w latach 2012 (nEUROn) i 2013 (Taranis). Francja i Wielka Brytania podpisały umowę o połączeniu ich rozwoju w projekt Future Combat Air System (FCAS), ale prace nad nim przerwały w wyniku Brexitu. Losy projektu Taranis są nieznane, ale nEUROn nadal jest w fazie rozwoju.

General Atomics Avenger

Avenger początkowo nazywany Predatorem C, miał być następcą maszyn MQ-1 Predator i MQ-9 Reaper. Jest to dron opracowywany przez firmę General Atomics o cechach utrudnionej wykrywalności przez systemy radiolokacyjne. Projekt nie powstał w odpowiedzi na konkretne zamówienie potencjalnego odbiorcy, ale jest własną inicjatywą producenta, która samodzielnie zaczęła budowę Avengera. Ma on silnik turbowentylatorowy, wewnętrzną wnękę na broń i funkcję stealth. Może przenieść prawie 3000 kg ładunku i skierować ogień na przeciwnika za pomocą systemu celowniczego F-35 Lightning II. Warto wspomnieć także o Sea Avengerze, który uzupełnia platformę o możliwości stacjonowania na lotniskowcach.

Hongdu GJ-11

Hongdu GJ-11 (nazwa kodowa Sharp Sword) to prototypowy chiński dron, który został oblatany w 2013 r. i przyjęty przez wojsko w 2019 r. Wyprodukowano do tej pory co najmniej dwie maszyny, których nieoficjalne zdjęcia ukazywały się w środkach masowego przekazu. Pierwsza oficjalna prezentacja odbyła się w październiku 2019 r. podczas defilady z okazji 70-lecia proklamowania Chińskiej Republiki Ludowej w Pekinie. Hongdu GJ-11 ma charakter ściśle bojowy – we wnętrzu kadłuba są dwie komory bombowe – w każdej z nich może znaleźć się pojedyncza bomba o masie 500 kg każda lub po dwie 100 kg bomby naprowadzane według satelitarnych współrzędnych. Trwają prace nad stworzeniem wersji morskiej, przeznaczonej do operowania z pokładu lotniskowców.

Northrop Grumman RQ-180

Northrop Grumman RQ-180 to duchowy następca samolotu SR-71 Blackbird wykorzystywanego do misji dalekiego zwiadu strategicznego. Doświadczenie zdobyte przy jego tworzeniu posłuży do rozwoju platformy RQ-180, co Pentagon potwierdził w ubiegłym roku. RQ-180, nazywany także Białym Nietoperzem, to jeden z najbardziej tajnych projektów wojskowych na świecie. Nie znamy żadnych szczegółów dotyczących RQ-180, a do niedawna nie mieliśmy nawet pewności, że on istnieje. Podobno RQ-180 może operować w powietrzu przez 24 godziny i latać na wysokim pułapie. RQ-180 ma mieć postać „latającego skrzydła” i wyglądać jak X-47, a także jak B-2 Spirit. RQ-180 będzie najbardziej uniwersalnym dronem amerykańskiej armii – zarówno do zwiadu, jak i ataku.

Kratos XQ-58A Valkyrie

Wielu ekspertów rynku lotniczego twierdzi, że Valkyrie to kolejny krok w ewolucji bezzałogowych statków powietrznych. Maszyna została zaprojektowana jako wsparcie dla myśliwców, choć może zarówno badać pole walki, a także atakować wrogie siły. Najbardziej imponująca jest cena – dron ma kosztować zaledwie 2 miliony dolarów za sztukę, czyli mniej więcej tyle, ile pociski manewrujące używane we współczesnych działaniach wojennych. Dron został oblatany w 2019 r., a od tego czasu odbyło się co najmniej pięć innych lotów testowych. Jest sprawny i gotowy do masowej produkcji – ta miała ruszyć w 2021 r., ale plany pokrzyżowała sytuacja epidemiczna na świecie.

Bayraktar TB2

W zestawieniu dronów wojskowych nie mogło zabraknąć tureckich UAV Bayraktar TB2, które już teraz sieją spustoszenie wśród rosyjskich żołnierzy atakujących Ukrainę. Oblotu dokonano w 2014 r., a od tego czasu konstrukcja była stale dopracowywana przez producenta – turecką firmę Baykar Makina. Bayraktar TB2 do tej pory był wykorzystywany do obserwacji terenu, ale podczas wojny w Ukrainie przeprowadzał ataki na kolumny rosyjskich pojazdów. Co ciekawe, pierwsze maszyny trafiły do ukraińskiej armii w 2018 r. – obecnie na wyposażeniu jest prawdziwa miniarmia tych UAV – niektóre źródła donoszą nawet o 48. Maksymalny zasięg TB2 to 150 km, a długość lotu 27 godzin. Do drona można powiesić m.in. bomby MAM-C i MAM-L Rokestan.