Sprzedaż smartfonów z 5G stale rośnie. Styczeń przyniósł ważny przełom

Modeli smartfonów z modemami 5G tylko przybywa, a klienci coraz chętniej po nie sięgają. Do tej pory jednak ich sprzedaż zawsze była niższa niż modeli z 4G. Do tej pory, bo styczniowe wyniki sprzedażowe przyniosły zaskakującą zmianę.

Sprzedaż smartfonów z 5G w końcu przewyższyła sprzedaż modeli z 4G

Sieć nowej generacji powoli zajmuje coraz istotniejsze miejsce na rynku, choć nadal wiele osób nie jest do niej przekonanych. Tak czy inaczej, smartfonów z 5G jedynie przybywa i tak będzie nadal, bo producenci nie ograniczają się już tylko do flagowców i oferują coraz więcej budżetowych modeli z obsługą tej sieci. Styczeń 2022 roku pokazał, że użytkownicy smartfonów są gotowi na pójście naprzód, po po raz pierwszy od wprowadzenia 5G, sprzedaż smartfonów obsługujących sieć nowej generacji przewyższyła sprzedaż modeli 4G.

Według najnowszego raportu rynkowego firmy Counterpoint Research wskaźniki sprzedaży osiągnęły punkt przecięcia w styczniu. Szacuje się, że w pierwszym miesiącu tego roku 51% sprzedanych na całym świecie smartfonów było wyposażonych w modem 5G. Największy udział w sprzedaży miały oczywiście Chiny, które są obecnie liderem wdrażania 5G z liczbą około 1,4 mln stacji bazowych na terenie całego kraju. Na kolejnych miejscach znalazła się Europa Zachodnia i Ameryka Północna.

Choć producenci pokroju Xiaomi wciąż wypuszczają na rynek nowe modele z 5G, to nadal największy udział w sprzedaży smartfonów z obsługą sieci nowej generacji ma Apple i Samsung. W Ameryce Północnej iPhone’y z 5G stanowiły połowę sprzedanych urządzeń 5G, ale Android nie traci na popularności, zwłaszcza jeśli chodzi o średnią półkę cenową – najlepiej sprzedają się modele w przedziale cenowym 250-400 dolarów. W przypadku Ameryki Łacińskiej i Azji najchętniej kupowane są budżetowe smartfony 5G z Androidem kosztujące od 150 do 200 dolarów.

Szacuje się, że w ciągu najbliższych pięciu lat ilość sprzedanych smartfonów z 5G może sięgnąć 4,4 mld sztuk. Warto wspomnieć, że podobny raport z 2021 roku wskazywał, że w tym czasie liczba użytkowników smartfonów na całym świecie będzie wynosiła ok. 5,5 mld. To jasno pokazuje, że z czasem sieć 4G zostanie zdegradowana tak mocno, że ograniczy się zapewne do kilku krajów trzeciego świata i najbardziej odległych regionów.