Sztuczna inteligencja pokonała ośmiu mistrzów świata w brydżu. Padł jeden z ostatnich bastionów

Bill Gates twierdził, że brydż to jedna z ostatnich gier, w których człowiek opiera się dominacji komputerów. Sytuacja uległa jednak zmianie.

Francuski startup NukkAI spędził cztery lata na tworzeniu i szkoleniu bota o nazwie NooK. Następnie wziął on udział w zawodach Nukkai Challenge, które w ubiegłym tygodniu odbyły się w Paryżu. To pierwsza potwierdzona sytuacja, w której sztuczna inteligencja wygrała w brydża z człowiekiem.

Czytaj też: Sztuczna inteligencja w służbie zła. Maszynka do generowania broni chemicznych zszokowała naukowców

A przeciwnicy byli nie byle jacy, bo bot musiał zmierzyć się z ośmioma mistrzami świata. Kluczem do sukcesu okazało się przeszkolenie go z zasad gry, a następnie doskonalenie umiejętności w praktyce. Podczas dwudniowego turnieju ośmiu mistrzów świata rozegrało 80 setów po 10 partii. Łącznie doszło więc do 800 kolejnych rozdań. Ostateczny rezultat okazał się niezwykle imponujący: NooK wygrał 83%, czyli 67 z 80 setów.

Nevena Senior, wielokrotna medalistka olimpiad i mistrzostw świata w brydżu, przyznała, iż sztuczna inteligencja świetnie się zaprezentowała. Bot wręcz lepiej radził sobie z odczytywaniem zamiarów przeciwników niż mają to w zwyczaju robić ludzie. Zachowywał się na podobnej zasadzie jak doświadczeni gracze, co jest szczególnie interesujące, jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że jego szkolenie również bardziej przypominało trenowanie człowieka, aniżeli maszyny.

Sztuczna inteligencja została przeszkolona w bardziej ludzki, hybrydowy sposób

W miarę rozwoju sztucznej inteligencji główne wzywanie stanowi wyjście poza proste gry z pełnym dostępem do informacji i przejście do funkcjonowania w bardziej złożonym świecie rzeczywistym, pełnym ludzi i niekompletnych danych.

Gary Marcus, Geometric Intelligence

Czytaj też: Co zapisano w starożytnych tekstach greckich? Sztuczna inteligencja DeepMind na to odpowiada

Innymi słowy, sztuczna inteligencja może sobie świetnie radzić w kontrolowanym środowisku, gdzie czekają na nią zadania, do których była szkolona. Prawdziwe wyzwanie zaczyna się jednak wraz z wyjściem „spod klosza”, kiedy konieczne staje się funkcjonowanie w oparciu o niepełne informacje i w starciu z nieprzewidywalnymi problemami. Jak na razie w tej materii nadal lepiej radzą sobie ludzie, ale wszystko wskazuje na to, że nasza dominacja nie potrwa długo.