Burza piaskowa habub w Arizonie - chmury pyłowe wyglądają podobnie, ale unoszą się na dużych wysokościach

Nietypowe chmury pyłowe nad Europą. Skąd się wzięły?

Marzec był wyjątkowo interesującym miesiącem dla meteorologów na całym świecie. Kilka burz przyniosło wysoko położone chmury typy cirrus nasycone pyłem znad Sahary – także nad Polskę. Naukowcom udało się zrozumieć to zjawisko dopiero niedawno.

Mechanizm jest prosty. Potężne burze wznoszą pył znad Sahary i przenoszą go w odległe miejsca. Pył ten nie zawsze opada, czasami kondensuje i tworzy lodowe chmury typu cirrus, unoszące się na dużych wysokościach oraz utrzymujące przez długi czas. Jest to tzw. burza barokliniczna z pyłem (DIBS).

Właśnie coś takiego wydarzyło się w połowie marca, kiedy pył saharyjski został porwany przez DIBS i wyrzucony do troposfery, na wysokość 6-10 km. Pył zadziałał jak jądra kondensacji, co doprowadziło do utworzenia nietypowych chmur – z jednej strony ciemnych (ze względu na pył), ale jednocześnie lodowych. Utrzymywały się one przez tydzień – na obszarze Europy i Azji.

Właściwie powstały dwa DIBS. Fakt, że rzeka pyłu zasilała dwie oddzielne burze DIBS sprawia, że jest to godne uwagi, ponieważ częściej zdarza się, że jedna burza powstaje z napływu pyłu.

Mike Fromm, meteorolog z Laboratorium Badań Marynarki Wojennej USA

Dwie burze, jedno źródło pyłu

Pierwsza burza powstała 15 marca 2022 r. nad północno-środkową Europą, rozprzestrzeniając się z Polski, Czech i Austrii na południe, docierając do Morza Śródziemnego. Zjawisko to było niezwykłe, bo zazwyczaj istnieje bezpośredni związek DIBS ze źródłem suchego pyłu, bliżej samej pustyni.

Czytaj też: Kosztowne zmiany klimatyczne – zahamowanie globalnego ocieplenia nie będzie łatwe

Druga burza pojawiła się 16 marca 2022 r. i była bardziej „klasyczna”. Rozległa chmura pyłu rozprzestrzeniła się nad północną Europą, w kierunku Skandynawii i Oceanu Arktycznego. Dotarła także nad północną Rosję, a 20 marca zawróciła w kierunku Europy.

Na zdjęciu zrobionym przes satelitę Terra 17 marca 2022 r. widać, że wierzchołki chmur są wgłębione. Nie wiadomo, dlaczego tak się dzieje, ale jest to cecha charakterystyczna DIBS.

Zdjęcie zrobione przez satelitę Terra

Analizy przeprowadzone przez meteorologów wykazały, że podczas DIBS, pył często krąży wewnątrz chmur, jak chmara nieskrępowanych komarów.

Wysokie, pyłowe warstwy chmur wytwarzane przez DIBS przemieszczają się po całym świecie i czasami mogą być mylone z pyłem wulkanicznym, który może wpływać na trasy lotów. Pył ma tendencję do utrzymywania się po wyparowaniu chmur. Ponadto, dłużej utrzymujące się chmury cirrus mogą wpływać na prognozy temperatury i opadów.

Mike Fromm

Pod koniec marca pojawiła się kolejna duża burza pyłowa, która rozpoczęła swoją wędrówkę. Naukowcy są przekonani, że w związku ze zmianami klimatycznymi, podobne nietypowe zjawiska pogodowe będziemy oglądać coraz częściej.