50 lat trzymali księżycowe próbki w zamknięciu. Skąd decyzja o ich otwarciu?

Za sprawą programu Apollo na Ziemię trafiło wystarczająco dużo próbek, by można je było częściowo zachować dla kolejnych pokoleń. Teraz przyszła pora na ich otwarcie.

Część tych „zostawionych na później” fragmentów skał ze Srebrnego Globu przechowywano w temperaturze pokojowej, inne zaś w głębokim zamrożeniu. Dlaczego? Celem było jak najskuteczniejsze zachowanie wszelkich poszlak w postaci śladów gazów, wody czy materiałów organicznych. Pięćdziesiąt lat później naukowcy związani z Goddard Space Flight Center dysponują odpowiednimi technologiami do otwarcia próbek i zbadania ich zawartości.

Czytaj też: Księżyc jest źródłem cennych zasobów, a naukowcy mają pomysł na ich wykorzystanie

Nasza praca pozwala na wykorzystanie gazów szlachetnych, takich jak argon, hel, neon i ksenon, do pomiaru czasu, przez jaki próbka była wystawiona na działanie promieni kosmicznych, co może pomóc nam w zrozumieniu historii tej próbki. Promienie kosmiczne mogą być szkodliwe dla materiału organicznego, który może znajdować się w próbce, więc zrozumienie czasu ekspozycji pomaga określić wpływ, jaki ta ekspozycja miała na materiał organiczny.

wyjaśnia Natalie Curran z Goddard Spacer Flight Center

Z kolei Jamie Elsila dodaje, że niektóre z aminokwasów w glebie księżycowej mogły powstać z cząsteczek prekursorowych, czyli mniejszych, bardziej lotnych związków, takich jak formaldehyd czy cyjanowodór. Z tego względu celem działań prowadzonych przez zespół badawczy będzie zidentyfikowanie i określenie ilości tych lotnych związków organicznych oraz wszystkich aminokwasów. Poza tym w grę wchodzi wykorzystanie tych danych do zrozumienia prebiotycznej chemii organicznej naszego naturalnego satelity.

Księżycowe próbki mogą być źródłem cennej wiedzy na temat Srebrnego Globu

Przechowywanie takich próbek w niskiej temperaturze jest kluczowe, jeśli chcemy zabezpieczyć je przed zanieczyszczeniami, które mogłyby zafałszować wyniki analiz. Celem badań jest bowiem zdobywanie informacji na temat Księżyca, a nie substancji które trafiły do próbek w ciągu ostatnich pięćdziesięciu lat.

Czytaj też: Na Księżyc poleci nowy lądownik. To pierwsza taka misja od czasów programu Apollo

Jakby tego było mało, planowane misje księżycowe mają koncentrować się na zbieraniu materiałów z obszarów polarnych Srebrnego Globu. Jeśli ludzkość na poważnie myśli o utworzeniu stałych baz na powierzchni Księżyca i eksploatowaniu tamtejszych zasobów, to konieczne będzie uprzednie poznanie panujących na miejscu warunków. Sterylnie zapakowane i odpowiednio przechowywane próbki wydają się idealne do realizacji tego zadania.