Tornado na Słońcu uwiecznione na nagraniu. Niezwykłe zjawisko w obrębie naszej gwiazdy

Kosmiczne tornado, do którego doszło na Słońcu, zostało przed kilkoma dniami uwiecznione z powierzchni Ziemi.

Tego typu zjawiska zachodzą, gdy mają miejsce interakcje między plazmą a tamtejszymi polami magnetycznymi. Słup plazmy zostaje wystrzelony tak, że przemieszcza się wzdłuż spiralnego pola magnetycznego struktury. Przekłada się to na obrót plazmy i uformowanie wirującego słupa przypominającego tornada występujące na naszej planecie.

Tornado na Słońcu zostało uwiecznione w ubiegły wtorek

Oczywiście skala jest w tym przypadku zupełnie inna, ponieważ rozmiar takiego kosmicznego wiru to niemal 20 tysięcy kilometrów. Gdyby Ziemia znalazła się wystarczająco blisko Słońca, to mogłaby zostać pochłonięta przez zaobserwowane przez Apollo Lasky’ego tornado.

Lasky uwiecznił ten widok za pośrednictwem swojego teleskopu. Cała sprawa nie miała istotnego wpływu na Ziemię, ponieważ większość wiru ostatecznie opadła na powierzchnię Słońca, a żadna materia najprawdopodobniej nie została wyrzucona w kierunku naszej planety.

Czytaj też: Atomowe tornado – naukowcy stworzyli coś niezwykłego

W ostatnim czasie nasza gwiazda cechuje się rosnącą aktywnością, która zaskakuje nawet naukowców. Jest to związane z trwającymi średnio 11 lat cyklami słonecznymi. Szczyt obecnego powinien nastąpić około 2025 roku, ale do tego czasu musimy przygotować się na nieco niespodzianek. Z pewnością możemy oczekiwać dalszego wzrostu częstotliwości występowania rozbłysków słonecznych oraz koronalnych wyrzutów masy. W najczarniejszym scenariuszu burza słoneczna mogłaby doprowadzić do całkowitego zniszczenia ziemskiej infrastruktury energetycznej czy komunikacyjnej.