NASA znalazła idealne miejsca do zamieszkania na Księżycu. Jest w nich zaskakująco ciepło

I trzeba przyznać, że faktycznie chodzi o „ciepło” a nie „ciepło jak na Księżyc”, choć dotyczy to tylko niektórych terenów.

Do namierzenia tych obszarów doprowadziła zarządzana przez NASA sonda Lunar Reconnaissance Orbiter. Ten sztuczny satelita Srebrnego Globu dostarczył danych, z których wynika, że w zagłębieniach widocznych na powierzchni Księżyca temperatury mogą być znacznie niższe niż w pozostałych obszarach, gdzie za dnia rosną powyżej stu stopni Celsjusza. Są też jednocześnie zauważalnie wyższe niż nocą, kiedy temperatury spadają tam do nawet minus 173 stopni Celsjusza.

Czytaj też: Księżyc Marsa szczegółowy jak nigdy. Oto jego nowe zdjęcie

Jeśli jednak ludzkość na poważnie rozważa utrzymanie stałych baz na Księżycu, to konieczne będzie znalezienie miejsc, w których takowe faktycznie będą miały rację bytu. A tak się składa, że zagłębienia utrzymujące stałą temperaturę rzędu 17 stopni Celsjusza brzmią jak idealne miejsca pobytu dla przyszłych kolonizatorów.

O istnieniu tych zagłębień wiadomo od 2009 roku – przez wiele lat naukowcy zastanawiali się, czy prowadzą one do jaskiń, które mogłyby posłużyć w formie kryjówek. Poza zaletami temperaturowymi tego typu miejsca zapewniałyby też inne korzyści, między innymi ochronę przed promieniowaniem kosmicznym, słonecznym i uderzeniami mikrometeorytów.

Wiosenna temperatura na Księżycu z pewnością ułatwiłaby jego zamieszkiwanie

Co ciekawe, tzw. jaskinie lawowe występują również na Ziemi. Do ich powstawania dochodzi, gdy stopiona lawa przemieszcza się pod warstwami tej bardziej schłodzonej. Inny scenariusz zakłada, że skorupa tworzy się nad rzeką lawy, pozostawiając po sobie długi, pusty tunel. Kiedy wierzchnia warstwa takiej jaskini zawali się, może powstać otwór będący czymś w rodzaju zagłębienia. Jak wyjaśnia David Paige, ludzie ewoluowali żyjąc w jaskiniach i być może powrócą do jaskiń mieszkając na Srebrnym Globie.

Wykorzystując dane z kamery termowizyjnej naukowcy chcieli zrozumieć, czy temperatura wewnątrz dołów różni się od tej na powierzchni. Ich szczególne zainteresowanie wzbudził obszar znany jako Mare Tranquillitatis, na którym użyli symulacji do przeprowadzenia analizy właściwości termicznych skał i pyłu księżycowego oraz do określenia tamtejszych temperatur.

Czytaj też: Tajemniczy obiekt na Marsie. Łazik natrafił na coś, co przypomina spaghetti

Okazało się, że panujące tam temperatury są naprawdę przyjazne dla życia i mogą wynosić około 17 stopni Celsjusza. Zagłębienia te tworzą więc złoty środek między dziennymi i nocnymi temperaturami. Istotną rolę mogą w tym przypadku odgrywać nawisy skalne, które ograniczają nagrzewanie się w ciągu dnia i zapobiegają wypromieniowywaniu ciepła w nocy.