Co dają technologie NVIDIA w grach i pracy?
Karty graficzne NVIDIA GeForce RTX serii 50 wykorzystują procesory na bazie architektury Blackwell, a to oznacza obecność w nich rdzeni Tensor oraz RT nowej generacji. Te dodatki otworzyły furtki do dalszego ulepszania doskonale znanych nam technik pokroju DLSS, Frame Generation, a nawet Reflex. Więcej na ten temat przeczytacie w artykule dedykowanym tym właśnie rozwiązaniom, ale jeśli chcecie tylko pobieżnego skrótu, co kryje się w tych nowych technologiach, to już śpieszę z wyjaśnieniami.
DLSS 4 to najnowszy zestaw technik renderowania neuronowego, w którym znalazła się zarówno obsługa modeli typu transformer (architektury transformerowej), jak i Multi-Frame Generation (MFG). Co to oznacza? Ano to, że podczas gdy sieci oparte na transformatorach jeszcze lepiej przewidują i rekonstruują obraz w procesie skalowania do wyższej rozdzielczości, MFG potrafi dołożyć nawet trzy dodatkowe klatki “sztuczne” na każdą fizycznie renderowaną. Efekt? Niewyobrażalny skok płynności bez utraty czytelności drobnych detali.
W pakiecie nowszych graficznych technologii NVIDIA znalazło się też inteligentne odszumianie efektów śledzenia promieni (Ray Reconstruction), a nawet wielka obietnica związana z niwelowaniem opóźnienia (input laga). Reflex 2, bo o nim mowa, wprowadza do użytku funkcję Frame Warp, która modyfikuje gotową klatkę tuż przed wyświetleniem, by odzwierciedlić najświeższy ruch kamery lub celownika.

Naturalnie wydajniejsze rdzenie oznaczają też lepszą efektywność energetyczną i mniej “czkawki”, a jest to ważne nie tylko podczas grania, ale też pracy. Dziś coraz więcej aplikacji wykorzystuje sprzętowe przyspieszanie obliczeń sztucznej inteligencji, aby skrócić czas potrzeby do wykonania danej operacji albo nawet w ogóle oddać ją w ręce użytkowników. Świetnym tego przykładem jest NVIDIA Broadcast, czyli autorska aplikacja producenta, z którą wideokonferencje wjeżdżają na zupełnie nowy poziom.
Karta graficzna MSI GeForce RTX 5060 Ventus 2X OC 8 GB GDDR7
Szukacie taniego i klasycznego ulepszenia dla swojego starego stacjonarnego komputera? A może po prostu składacie nowego peceta w ograniczonym budżecie? W takim razie nie musicie długo się zastanawiać i zamiast tego od razu sięgnijcie po kartę graficzną, która nie tylko odpali wszystkie dzisiejsze gry, ale też poradzi sobie z największymi tytułami, które dopiero zadebiutują w przyszłości. MSI GeForce RTX 5060 Ventus 2X OC 8 GB GDDR7 to wybór wręcz idealny na takie scenariusze, jako że ta karta graficzna oferuje 8 GB pamięci GDDR7 oraz potęgę architektury Blackwell. Dlatego też mimo niskiej ceny, aktywujecie na niej technikę DLSS 4 z MFG.


Naturalnie nie jest to karta graficzna dedykowana rozdzielczości 4K, bo w praktyce spisuje się najlepiej w rozdzielczości Full HD oraz 2K. Nie chodzi tylko o wydajność samego rdzenia graficznego, ale też pokład pamięci VRAM typu GDDR7 na poziomie 8 GB. Jeśli jednak nadal gracie na starszych modelach pokroju GeForce RTX 2000 czy nawet GeForce GTX, bo jakimś cudem przespaliście graficzną rewolucję z ray tracingiem i skalowaniem, to uwierzcie mi na słowo – nawet z taką kartą graficzną odkryjecie granie na nowo. Zapomnicie bowiem o pytaniu “czy gra zadziała w 60 klatkach na sekundę”, a zaczniecie zastanawiać się nad tym, czy to aby nie czas, aby zainwestować w monitor o odświeżaniu 144 Hz, a nawet 240 Hz.


MSI GeForce RTX 5060 Ventus 2X OC 8 GB GDDR7 zapewnia też fabrycznie podkręcone podstawowe możliwości i jest też odpowiednio doposażona w sensowne aktywne chłodzenie, dzięki czemu jeszcze lepiej trzyma stabilne zegary w dłuższych sesjach bez konieczności samodzielnego majstrowania w ustawieniach. W momencie pisania karta ta kosztuje 1189 zł, a najniższa cena z 30 dni przed obniżką wynosiła 1309 zł. Regularna cena od czasu do czasu skacze w górę, ale aktualnie ta karta jest wyraźnie tańsza niż wiele konkurencyjnych modeli o podobnych możliwościach, a to szczególnie w kontekście tego, co oferuje w stosunku do ceny. To sprawia, że jest to bezpieczny i rozsądny zakup dla mniej wymagającego gracza, lub dla twórcy szukającego niedrogiego, ale pewnego sprzętu do zadań z AI oraz renderingu.
Karta graficzna Gainward GeForce RTX 5070 Python III
Uznajmy jednak, że nie zadowalają was półśrodki i potrzebujecie czegoś potężniejszego, ale ciągle sensownie wycenionego. W takim razie powinniście się zainteresować modelem GeForce RTX 5070 w postaci np. GeForce RTX 5070 Python III 12 GB GDDR7. Ta karta graficzna jest już naturalnym wyborem do grania w rozdzielczości 1440p z włączonym ray tracingiem i wysokimi ustawieniami graficznymi. W tej generacji kart graficznych połączenie technologii DLSS 4 i MFG sprawiło, że segment “siedemdziesiątek” radzi sobie z uruchamianiem zaawansowanych graficznie gier w takiej jakości i płynności, że jeszcze kilka lat temu trudno było uwierzyć, że to w ogóle będzie kiedyś możliwe.



Omawiana tutaj wersja Python III została opracowana przez firmę Gainward i stawia na wydajne, trójwentylatorowe chłodzenie, a do tego zapewnia całe 12 GB pamięci, co gwarantuje odpowiedni zapas VRAM-u na kolejne lata, w których mamy dostać m.in. Wiedźmina 4 na silniku Unreal Engine. Aktualna cena tego modelu w sklepie x-kom wynosi 2419 zł i można określić ją ot jako rozsądną jak na taki poziom mocy i przyszłościowy charakter. Czyni to tę kartę idealną dla graczy, którzy chcą wejść w półkę wyżej niż podstawowe RTX 50, ale bez wydawania majątku na topowe modele.


Podobnie jak w przypadku modelu od MSI, sięgając po kartę graficzną GeForce RTX 5070 Python III, zyskujecie obsługę kluczowych technologii od NVIDIA oraz poprawę jakości obrazu i responsywności, ale też dodatkowy zapas mocy na kolejne lata. Dla kogo jest więc ten model? Przede wszystkim dla takiej osoby, która planuje zostać przy komputerze przez kilka lat, grać w tytuły AAA, a także korzystać z funkcji AI w różnych aplikacjach.
Komputer MAD DOG GeForce RTX5070 PurePC Edition 4 Wi-Fi
Nie każdy ma czas i ochotę dobierać swój wymarzony komputer, ale na szczęście znajdziemy dziś w promocji wiele ciekawych zestawów. Moją uwagę przykuł akurat zestaw MAD DOG GeForce RTX5070 PurePC Edition 4 Wi-Fi, który łączy kartę graficzną GeForce RTX 5070 z procesorem AMD Ryzen 7 7700 oraz solidnym pokładem pamięci dynamicznej, bo 32 GB DDR5 oraz 2-terabajtowej przestrzeni magazynowej w formie dysku SSD na PCIe 4.0×4. Resztę dopina ciekawa obudowa, wystarczająco mocny zasilacz, dosyć przyszłościowa płyta główna, chłodzenie powietrzne na procesorze oraz aż cztery wentylatory, które dbają o odpowiedni przepływ powietrza wewnątrz “skrzynki”.





Taka konstrukcja redukuje ryzyko niewłaściwego doboru zasilacza, chłodzenia czy płyty głównej i jednocześnie zapewnia pełną swobodę modernizacji w przyszłości. Jest to również sprzęt typu plug&play, bo za odpowiednią dopłatę zapewnicie sobie zainstalowany system Windows 11, a jeśli obawiacie się braku przewodu Ethernet w pokoju, to możecie o tym zapomnieć, a to dzięki wbudowanemu w płytę główną modułowi Wi-Fi. Cena za taką przyjemność? Aktualnie “świąteczna”, więc i promocyjna, bo wynosi 6699 złotych w sklepie Media Expert. Taki wydatek zapewni wam sensowną, nowoczesną stację do gry i pracy w jednym miejscu bez żadnego ryzyka zaburzeń w proporcjach mocy i chłodzenia.
Laptop MSI Katana 15 HX B14WFK z GeForce RTX 5060
Katana 15 HX B14WFK to mobilna alternatywa dla stacjonarnych zestawów, która ma w sobie kartę graficzną pozwalającą grać i pracować w dowolnym miejscu. GeForce RTX 5060 oraz Intel Core i5-14450HX w cienkiej obudowie dają wspólnie wydajność, która z powodzeniem radzi sobie z nowoczesnymi tytułami w 2K i wyższą liczbą klatek niż typowe laptopy sprzed kilku lat i naturalnie wspiera najnowsze technologie NVIDIA (DLSS 4, Reflex i wsparcie dla ray tracingu). Jeśli więc szykujecie prezent dla kogoś, kto nie chce polegać na stacjonarnym PC, a zamiast tego potrzebuje sprzętu do gry po powrocie ze szkoły, z uczelni czy w czasie podróży, to MSI Katana 15 HX stanowi świetny wybór. Taki laptop podczas grania utrzymuje dobrą kulturę pracy, a jego rozmiar i waga nie przeszkadzają w codziennym noszeniu z miejsca na miejsce.

Cena w okolicach czterech tysięcy złotych stawia ten model w segmencie, w którym nie trzeba iść na daleko idące kompromisy w specyfikacji, ale też nie przekracza się progu, po którym zakup staje się bardzo trudny dla użytkownika z ograniczonym budżetem. W wielu sytuacjach laptop z kartą GeForce RTX 5060 może zupełnie zastąpić stacjonarkę, a to zwłaszcza wtedy, gdy mowa o graniu w produkcje sieciowe, oglądanie filmów czy pracowaniu w programach do obróbki zdjęć, czy wideo. Nie musicie bać się też o resztę komponentów, bo nawet wyświetlacz tego modelu jest solidny, jako że wykorzystuje 15,6-calową matrycę Full HD o odświeżaniu 144 Hz.



Jedyny minus? W tej kwocie nie dostaniecie preinstalowanego systemu operacyjnego, ale dla studentów i osób łączących granie z pracą Katana 15 HX B14WFK to rozsądny kompromis między wydajnością, mobilnością i ceną. Wszystko to w niewygórowanej cenie rzędu 4099 złotych, co stanowi nie lada promocję z racji typowej ceny na poziomie 4499 zł poza okresem świątecznym.
Jak wybrać dobry i przemyślany prezent?
Macie monitor o rozdzielczości Full HD i chcesz po prostu grać w wysokiej płynności z aktywnym ray tracingiem tam, gdzie to tylko możliwe? Na GeForce RTX 5060 z dobrym chłodzeniem się nie zawiedziecie. Jeśli jednak planujecie granie w wyższej rozdzielczości z włączonym ray tracingiem i chcecie mieć po prostu dłuższy spokój z pamięcią VRAM w perspektywie lat, to celujcie w modele GeForce RTX 5060 Ti 16 GB oraz RTX 5070 12 GB, a jeśli nie chcecie bawić się w kompletowanie całego komputera lub stanowiska, to bierzcie gotowce w postaci komputerów stacjonarnych lub laptopów. Nie musicie oczywiście sięgać akurat po te konkretne sprzęty, które przedstawiłem powyżej, bo aktualne okazje i akcje świąteczne NVIDIA znajdziecie również na oficjalnej stronie firmy.



