Huawei Watch Ultimate vs Ultimate 2 – nikt nie prosił, czy każdy się ucieszy?

Huawei Watch Ulatimate 2 to następca jednego z najbardziej udanych inteligentnych zegarków. Jego pierwsza generacja zestarzała się tylko wiekiem, bo jego możliwości pozostają na najwyższym poziomie. Czy ta premiera była potrzebna? Czy zmiany są faktycznie zauważalne?
Huawei Watch Ultimate vs Ultimate 2 – nikt nie prosił, czy każdy się ucieszy?

Huawei Watch Ulatimate 2 nie naprawia wad poprzednika

Z prostego powodu – takich nie stwierdzono. Mówić możemy nie tyle o wadach, co o brakach, jak brak obsługi kart eSIM czy płatności NFC. Te nowości pojawiły się w Huaweiu Watch Ultimate 2, ale są to zmiany, przez które ucierpiała największa zaleta pierwszej generacji, czyli czas pracy. WIększe możliwości pod względem łączności skutkują krótszym czasem pracy i to na dobrą sprawę o połowę.

Zmiany konstrukcyjne i wizualne są duże, ale na pierwszy rzut oka mogą się tak mocno nie wybijać. A zmieniło się sporo, bo mamy inny kształt bezela, kosmetyczne zmiany bransolety w wersji niebieskiej, zupełnie nowy pasek i bardziej podziurawioną kopertę, która… zbiera jeszcze więcej zabrudzeń. Choć jest na to patent.

Jak najwygodniej czyścić zegarki Watch Ultimate, co jeszcze zmieniło się w Watchu Ultimate 2, jakie mamy nowe funkcje oraz możliwości i czy faktycznie ta premiera była potrzebna? Tego dowiecie się z naszego materiału wideo.

Napisane przez

Arkadiusz Dziermański

Redaktor Prowadzący
Pisaniem w Internecie zajmuję się od 2009 roku. Zaczynałem od testów telefonów na Telepolis.pl, gdzie rozpocząłem stałą pracę w 2013 roku. Z czasem szeroko pojęta telekomunikacja stała się równie wciągająca co telefony, a rozwój technologii sprawił, że do urządzeń mobilnych dołączył też inny sprzęt elektroniczny. Dzisiaj moje biurko zasypuje każdy rodzaj sprzętu, a o sieci 5G mogę mówić obudzony w środku nocy. Od 2019 roku śledzę i opisuję ruchy antykomórkowe w Polsce i na świecie. Poziom wylewanego przez nie hejtu świadczy o tym, że robię to dobrze. Na przestrzeni ostatnich lat moje teksty pojawiały się na łamach serwisów GamingSociety, Gry-Online i PCWorld.pl, a od 2020 roku jestem związany z WhatNext.pl, gdzie jestem zastępcą redaktora naczelnego. Życie prywatne łączę z zawodowym, interesując się nowymi technologiami, ale nie pogardzę dobrą muzyką, serialem, grami komputerowymi czy sportem.