Powrót klawiszy i gniazda słuchawkowego. Clicks Communicator to gratka dla fanów BlackBerry

Clicks Communicator to urządzenie, które na pierwszy rzut oka wygląda jak relikt przeszłości, ale w środku kryje nowoczesne rozwiązania. To telefon, który nie chce konkurować z gigantami w kategorii „najlepszy ekran do TikToka” – on chce być Twoim głównym narzędziem do komunikacji, pozwalając odpocząć od wielkich, szklanych tafli współczesnych flagowców.
...

Jeśli więc należysz do osób, które z łezką w oku wspominają czasy, gdy pisanie SMS-ów nie wymagało patrzenia na ekran, a palce czuły satysfakcjonujący klik fizycznych przycisków, to może być coś dla Ciebie.

Klawiatura, która potrafi więcej niż się wydaje

Najważniejszym elementem Clicks Communicator jest oczywiście pełna klawiatura QWERTY pod niemal kwadratowym ekranem OLED o przekątnej 4,03″. Ale to nie jest zwykła klawiatura. Inżynierowie zintegrowali w spacji skaner linii papilarnych, a sama powierzchnia klawiszy jest dotykowa – możecie po niej przesuwać palcem, aby przewijać strony internetowe lub wiadomości, zupełnie jak w ostatnich modelach BlackBerry.

Oprócz tego, telefon oferuje szereg fizycznych udogodnień, o których branża niemal zapomniała:

  • Signal LED — wielokolorowa dioda powiadomień umieszczona wokół bocznego przycisku, którą można spersonalizować dla konkretnych kontaktów lub aplikacji.
  • Prompt Key — dedykowany przycisk do dyktowania głosowego, notatek dźwiękowych i szybkich transkrypcji spotkań.
  • Kill Switch — fizyczny przełącznik na boku obudowy, który pozwala błyskawicznie odciąć łączność bezprzewodową (tryb samolotowy).
  • Gniazdo 3.5 mm i MicroSD — tak, w 2026 roku ten telefon wciąż pozwala podpiąć ulubione słuchawki przewodowe i rozszerzyć pamięć kartą.

Czytaj też: Punkt. MC03 to smartfon, który chce być Twoją twierdzą i oknem na świat jednocześnie

Pod maską znajdziemy procesor MediaTek z serii IoT (prawdopodobnie MT8883), co jest ciekawym ruchem – te układy mają gwarantowane wsparcie techniczne aż do 2031 roku. Całość zasila nowoczesna bateria krzemowo-węglowa o pojemności 4000 mAh, która mimo kompaktowych rozmiarów telefonu powinna zapewnić solidny czas pracy.

Clicks Communicator działa na Androidzie 16, ale w minimalistycznym wydaniu

Software’owo Clicks Communicator stawia na czystą produktywność. Telefon debiutuje z Androidem 16, ale zamiast standardowej nakładki otrzymujemy specjalną wersję Niagara Launcher. Interfejs przypomina legendarne BlackBerry Hub – na głównym ekranie widzimy strumień wiadomości z różnych komunikatorów (WhatsApp, Slack, Gmail), co pozwala na szybką reakcję bez przeklikiwania się przez dziesiątki ikon.

Producent obiecuje dwie duże aktualizacje systemu operacyjnego i pięć lat poprawek bezpieczeństwa. Może nie jest to rekordowe wsparcie, ale w segmencie niszowych urządzeń to wynik bardzo przyzwoity. Co istotne, telefon waży zaledwie 170 g, więc mimo swojej grubości (12 mm), jest bardzo poręczny i lekki.

Czytaj też: Szykujcie portfele. Podwyżka cen Galaxy S26 wydaje się nieunikniona

Ten telefon to odważny projekt, który wyceniono na 499 dolarów (choć w przedsprzedaży do 27 lutego można go wyrwać za 399 dolarów). To urządzenie typu „kochaj albo rzuć” – specyficzny ekran i fizyczna klawiatura nie są dla każdego. Jeśli jednak szukasz „drugiego telefonu” do pracy, który nie będzie Cię rozpraszał, albo po prostu tęsknisz za fizycznym klikiem, Communicator jest obecnie jedną z niewielu sensownych opcji na rynku.

I na koniec, w ramach ciekawostki dodam, że przy okazji premiery firma pokazała też Clicks Power Keyboard – doczepiany powerbank z wysuwaną klawiaturą dla innych urządzeń, co sugeruje, że ich ambicje powrotu do fizycznych przycisków są bardzo poważne.