Microsoft grzebie w Notatniku i Paincie. Znowu wpycha tam AI

Notatnik i Paint to dwa ikoniczne i bodaj najmniej użyteczne programy w Windows. Po latach zaniedbań Microsoft nie ustaje w próbach nadania im nowego blasku, a najnowsze zmiany trafiają najpierw do rąk tych, którzy lubią testować nowości – aktualizacje, ogłoszone 21 stycznia, trafiają do uczestników programów testowych Canary i Dev i niestety znów jest to sztuczna inteligencja dodawana do narzędzi, które przez dekady świetnie działały bez niej.
...

Notatnik z rozszerzoną składnią Markdown

Notatnik w wersji 11.2512.10.0 otrzymał kilka udoskonaleń dla osób korzystających z języka znaczników Markdown. Do listy wspieranych elementów dołączyły przekreślenie fragmentów tekstu oraz tworzenie wielopoziomowych, zagnieżdżonych list – przydatna sprawa dla użytkowników na co dzień pracujących w tym formacie. Aplikacja dostała też odświeżony ekran powitalny, który ma za zadanie zapoznać użytkownika z nowymi możliwościami. Informacje o nowościach można też znaleźć, klikając ikonę megafonu w interfejsie

Notatnik

Najbardziej zauważalna zmiana w Notatniku dotyczy działania narzędzi opartych na AI, takich jak pomoc w pisaniu, przepisywaniu czy skracaniu treści. Zaimplementowano ulepszone strumieniowanie wyników – tekst generowany przez model pojawia się na ekranie stopniowo, litera po literze. Nie musimy już czekać w nieskończoność, aż system przetworzy całe zapytanie i wypluje gotową odpowiedź.

Działa to zarówno gdy przetwarzanie odbywa się lokalnie, jak i w chmurze. Możemy wcześniej zorientować się, w jakim kierunku zmierza generowana wypowiedź i w razie potrzeby przerwać ten proces – przy dłuższych tekstach jest to znaczne udogodnienie. Aby skorzystaćw Notatniku z funkcji AI, niezbędne jest oczywiście wcześniejsze zalogowania na konto Microsoft.

Notatnik

Czytaj też: Yale Linus Smart Lock L2 Lite – gadżet, którego nie widać, a codziennie z niego korzystasz

Paint z generowaniem kolorowanek i precyzyjnym wypełnianiem obszarów

Aplikacja Paint w wersji 11.2512.191.0 zaskakuje nową funkcją o nazwie Coloring Book. Pozwala ona na generowanie konturowych rysunków, gotowych do pokolorowania, na podstawie opisu tekstowego. Pomysł jest skierowany głównie do rodziców szukających szybkiej rozrywki dla dzieci lub dla użytkowników lubiących takie formy odprężenia. Nowa funkcja jest dostępna wyłącznie na na komputerach z certyfikatem Copilot+ PC, czyli wyposażonych w specjalne procesory do zadań AI. Ponownie, wymagane jest też konto Microsoft.

Paint

Druga nowość jest bardziej przyziemna, ale za to powszechnie dostępna – mowa o suwaku regulującym tolerancję narzędzia Wypełnij. Pozwala on precyzyjnie kontrolować, jak bardzo „rozlewający się” kolor ma przylegać do granic obszaru. To rozwiązanie od dawna oczekiwanego problemu, gdy kolor czasami wychodził daleko poza linię, a innym razem pozostawiał niezamalowane piksele.

Paint

Obie aktualizacje są na razie w fazie testów. Trudno powiedzieć, kiedy trafią do wszystkich użytkowników stabilnej wersji Windows 11. Microsoft zazwyczaj zbiera opinie testerów przez kilka tygodni, zanim zdecyduje się na szersze wdrożenie. To rozsądne podejście, bo nie każda nowość, nawet napędzana AI, okazuje się hitem.