Nowy regulamin HWBOT Country Cup 2025 wymusił zmiany i nasi zawodnicy musieli zaczynać praktycznie od zera
Edycja 2025 przyniosła rewolucję w zasadach. Zniknęły kategorie, w których nasi overclockerzy tradycyjnie byli silni. Jednocześnie pojawiły się nowe wymagania sprzętowe, zmuszając do inwestycji w podzespoły, których wcześniej nie brano pod uwagę. To nie był zwykły lifting formuły, a gruntowna przebudowa, która dla polskiej ekipy oznaczała konieczność szybkiej reorganizacji i adaptacji do warunków, w których wcześniejsze doświadczenia miały ograniczoną wartość.




Przygotowania trzeba było zatem zaczynać niemal od początku w kilku konkurencjach, do tego testowanie nieznanego sprzętu pochłonęło mnóstwo czasu, którego – jak się okazało – było zbyt mało, by dogonić najlepszych. W takich okolicznościach utrzymanie miejsca w czołowej czwórce można uznać i tak za sukces, chociaż smakuje on nieco gorzko po ubiegłorocznym srebrze.
Benchmeety w Nowym Sączu i Warszawie, by wspólnie dokonywać rzeczy niemożliwych
Mimo niesprzyjających zmian polska społeczność walczyła zajadle – w odpowiedzi na nowe reguły zorganizowano dwa intensywne spotkania treningowe. Pierwsze odbyło się w Nowym Sączu na początku listopada, a drugie w Warszawie na początku grudnia. Celem było jak najszybsze opanowanie nowych technik i zgranie zespołu.




W benchmeetach HWBOT Country Cup 2025 wzięła udział duża grupa osób, od doświadczonych zawodników, jak Adam33k, Phobosq czy Tomekmak, po pasjonatów uprawiających overclocking w domowym zaciszu. Wspólne testy, wymiana spostrzeżeń i dzielenie się trikami to w tej dyscyplinie podstawa rozwoju – wiedza teoretyczna musi być bowiem poparta praktyką, a tej najlepiej uczyć się od innych.
Społeczność chce rewanżu i zaprasza nowych entuzjastów
Czwarta lokata w klasyfikacji generalnej nie zniechęciła środowiska. Wręcz przeciwnie – istnieje wyraźna chęć powrotu na szczyt i wyciągnięcia wniosków z tegorocznej lekcji. Overclockerzy zachęcają nowe osoby do dołączenia, oferując pomoc na dedykowanej platformie HWBOT oraz serwerze Discord. To dobra wiadomość dla każdego, kto chciałby spróbować swoich sił w ekstremalnym podkręcaniu.
Rok 2026 będzie zatem sporym wyzwaniem a przede wszystkim poszukiwaniem szansy na rewanż i powrót na podium. Nie jest to niemożliwe, różnica między zespołem polskim a francuskim była niewielka, a rozczarowanie wynikami HWBOT Country Cup 2025 można przekuć w silną motywację do walki w następnym sezonie.