Roboty Boston Dynamics wchodzą na linie produkcyjne Hyundai
Głównym aktorem w tej transformacji będzie produkcyjna wersja humanoidalnego robota Atlas, zaprezentowana przez należący do Hyundaia Boston Dynamics na początku stycznia. Maszyna została zaprojektowana specjalnie dla środowisk przemysłowych. Jej konstrukcja zapewnia 56 stopni swobody ruchu oraz zdolność podnoszenia przedmiotów o wadze do 50 kilogramów. Atlas może pracować w temperaturach od -20 do 40 stopni Celsjusza, jest odporny na zachlapanie i można go myć, co idealnie pasuje do warunków panujących w halach produkcyjnych.
Proces wdrożenia będzie rozłożony w czasie – w 2028 roku jednostki Atlas rozpoczną od sekwencjonowania części w nowej fabryce Hyundaia w Savannah w stanie Georgia, do 2030 roku zakres obowiązków wykonywanych przez maszyny ma objąć także montaż komponentów, a z czasem również inne powtarzalne i wymagające zadania, w tym przenoszenie ciężkich ładunków.

O ile Atlas będzie pierwszą maszyną humanoidalną pracującą w zakładach Hyundaia, to warto wiedzieć, że już dziś firma wykorzystuje inne roboty – czworonożny Spot działa w ponad 40 krajach przy inspekcji i monitorowaniu obiektów. Z kolei magazynowy robot Stretch, działający od 2023 roku, zdążył już rozładować ponad 20 milionów pudeł, udowadniając swoją przydatność w logistyce.
Czytaj też: Te drobne gadżety ułatwią Ci życie w podróży
Związki zawodowe są zaniepokojone perspektywami automatyzacji
Wizja koncernu określana jest jako automatyzacja skoncentrowana na człowieku. Zakłada ona, że roboty przejmą zadania niebezpieczne i monotonne, podczas gdy ludzie skupią się na nadzorze, konserwacji i szkoleniu maszyn. Jest to bezpośrednia odpowiedź na obawy związków zawodowych dotyczące utraty miejsc pracy.
W spółce zależnej Kia związki zawodowe apelowały w ubiegłym roku o powołanie specjalnego organu, który zajmie się kwestiami praw pracowniczych w dobie sztucznej inteligencji. Wiceprzewodniczący Hyundaia, Jaehoon Chang, odnosząc się do tych obaw podczas CES, zapewniał, że pracownicy ludzcy pozostaną niezbędni. Jego zdaniem robotyka nie doprowadzi do likwidacji stanowisk, lecz do powstania nowych, wyspecjalizowanych ról.
Hyundai wyda miliardy dolarów na rozwój robotyki
Hyundai Motor Group przeznacza ogromne środki na tworzenie humanoidalnych maszyn – w ciągu pięciu lat od 2026 roku firma zamierza zainwestować 30 miliardów dolarów w Korei Południowej, głównie w robotykę i sztuczną inteligencję. Koncern współpracuje z NVIDIA, wykorzystując jej moce obliczeniowe do przyspieszenia uczenia robotów, a partnerstwo to zostało wzmocnione porozumieniem z południowokoreańskim Ministerstwem Nauki i ICT. Boston Dynamics nawiązał także strategiczną współpracę z Google DeepMind – jej celem jest przyspieszenie rozwoju nowej generacji robotów humanoidalnych poprzez połączenie doświadczenia firmy w robotyce z zaawansowanymi modelami AI DeepMind.
Plany Hyundaia są niewątpliwie śmiałe i jeśli koreańskiemu koncernowi uda się zrealizować choćby część zakładanych celów, może to stać się punktem zwrotnym dla automatyzacji w całym przemyśle ciężkim – coraz więcej firm eksperymentuje z wdrożeniem humanoidalnych maszyn w swoich zakładach, więc jest o co walczyć.