Skrzydła przyszłości zmieniają kształt w locie. Inspiracja nadeszła z… ogródka

Lotnictwo od dawna spogląda w niebo, szukając w locie ptaków wzorców dla doskonalszych maszyn. Tym razem jednak przełomowe rozwiązanie przyszło z zupełnie innej strony. Naukowców zainspirowała bowiem roślina, którą wielu z nas ma na parapecie. Naukowcy z Nanjing University of Aeronautics and Astronautics opracowali metalowy metamateriał, którego konstrukcja nawiązuje do budowy nasion popularnego sukulenta. To Portulaca oleracea, którego nasiona chroni specjalna osłonka. Reaguje ona na wilgoć, co skłoniło badaczy do przeniesienia tego mechanizmu na grunt inżynierii lotniczej.
...

Stop z pamięcią kształtu

Przez lata prace nad adaptacyjnymi skrzydłami utykały w martwym punkcie z powodu niedoskonałości materiałów. Polimery nie miały wystarczającej wytrzymałości, a skomplikowane układy mechaniczne dodawały zbyt dużo wagi. Zespół z Chin zastosował stop niklowo-tytanowy, znany z tzw. pamięci kształtu. Materiał formowano przy użyciu zaawansowanej metody druku 3D z metalu, polegającej na laserowym topieniu proszku.

Czytaj też: Nowy materiał magnetyczny już tu jest. Na nowo definiuje projektowanie pamięci i komputerów kwantowych

Dzięki niezwykłej precyzji techniki wytwarzania udało się osiągnąć grubość struktury na poziomie 0,3 milimetra. To znacznie cieńsze rozwiązanie niż w przypadku konwencjonalnych metalowych metamateriałów. Taka dokładność przełożyła się na właściwości: materiał jest w stanie rozciągnąć się nawet o 38 procent, a po podgrzaniu odzyskuje ponad 96 procent pierwotnego kształtu. Podczas testów prototypowe segmenty skrzydeł płynnie zmieniały swoje ustawienie w zakresie od -25 do 25 stopni. Do sterowania nie potrzebowały zewnętrznych siłowników: deformacja następowała samoczynnie pod wpływem temperatury, co znacznie upraszcza konstrukcję i redukuje masę.

Wizja autonomicznych skrzydeł

Plany badaczy sięgają jednak dalej. Ich długofalowym celem jest integracja czujników i elektroniki, która pozwoliłaby skrzydłom na samodzielne analizowanie warunków podczas lotu i automatyczne dostosowywanie swojej geometrii. Teoretycznie takie rozwiązanie mogłoby prowadzić do oszczędności paliwa i zwiększenia bezpieczeństwa.

Czytaj też: Odkryli coś, co zmieniło rozumienie 30-letniej zagadki nadprzewodnictwa. Ten materiał łamie wszelkie prawidła

Wyobraźmy sobie samolot, którego skrzydła optymalizują swój profil podczas każdej fazy lotu, od startu po lądowanie. Brzmi futurystycznie, ale właśnie taką możliwość otwiera praca opublikowana w International Journal of Extreme Manufacturing. Droga od laboratorium do komercyjnego zastosowania w lotnictwie jest jednak długa i wymagająca. Mimo to samo odkrycie pokazuje, że czasem wielkie innowacje kryją się w codziennych obserwacjach.