To urządzenie, które łączy luksusowe materiały, takie jak tytan klasy lotniczej, z technologiami, których nie powstydziłyby się profesjonalne laboratoria sportowe. Jeśli szukasz zegarka, który jest lżejszy od topowych Garminów, a jednocześnie oferuje precyzję pozycjonowania godną urządzeń geodezyjnych, GT Runner 2 może być sprzętem, który w końcu zakończy Twoje poszukiwania idealnego towarzysza treningów.
Tytanowa lekkość i precyzja, która nie gubi się w „miejskiej dżungli”
Konstrukcja GT Runner 2 to prawdziwy majstersztyk inżynierii. Zegarek został stworzony zgodnie z filozofią „Born to Run”, co przejawia się przede wszystkim w jego masie. Cały korpus waży zaledwie 34,5 g (z paskiem 43,5 g), co czyni go znacznie lżejszym od popularnego Garmina Forerunner 970 (56 g). Huawei nie poszedł jednak na skróty w kwestii materiałów – kopertę wykonano z tytanu formowanego nanomoldem, a ekran chroni autorskie szkło Kunlun Glass 2. generacji. Jest ono cieńsze i lżejsze od szafiru, a przy tym niesamowicie odporne na upadki, co przy jasności ekranu rzędu 3000 nitów zapewnia doskonałą czytelność w pełnym słońcu.
To, co jednak naprawdę wyróżnia ten model, kryje się pod obudową. Zastosowano tu pierwszą w branży architekturę anteny 3D (Floating Antenna), która zwiększa wydajność pozycjonowania o 50%. W praktyce oznacza to, że zegarek utrzymuje punktową dokładność nawet wśród wieżowców Frankfurtu czy Nowego Jorku, gdzie standardowe systemy GPS często „wariują”. Dzięki obsłudze pięciu systemów satelitarnych (GPS, GLONASS, GALILEO, BEIDOU, QZSS), precyzja śledzenia trasy w trudnych warunkach wzrosła o 20% względem poprzedników.

Dla biegaczy długodystansowych kluczowa będzie bateria. Dzięki ogniwom o wysokiej zawartości krzemu, GT Runner 2 oferuje do 14 dni pracy przy lekkim użytkowaniu i aż 32 godziny w trybie ciągłego treningu z GPS. To wystarczy, by przebiec około pięciu maratonów na jednym ładowaniu, deklasując pod tym względem konkurencję z serii Forerunner.
Laboratorium sportowe na nadgarstku
Huawei GT Runner 2 to nie tylko licznik kilometrów, to zaawansowany analityk Twojej formy. Jako jeden z nielicznych zegarków wprowadza wskaźnik Mocy Biegowej opracowany we współpracy z dsm-firmenich Running Team. Pozwala on zrozumieć bezwzględną intensywność wysiłku, uwzględniając opór powietrza, nachylenie terenu oraz tarcie podłoża. To dane, które dotychczas wymagały zewnętrznych czujników wpinanych w buty lub pasów na klatkę piersiową.
Kolejnym przełomem jest algorytm wykrywania progu mleczanowego w czasie rzeczywistym, stworzony wspólnie z Beijing Sport University. Zegarek automatycznie analizuje tętno i tempo, informując Cię, kiedy zbliżasz się do momentu „zderzenia ze ścianą”. Dzięki temu możesz precyzyjnie zarządzać energią podczas maratonu, unikając nagłego spadku wydajności. System TruSense dba o to, by monitorowanie tętna, EKG czy natlenienia krwi (SpO2) odbywało się w sposób ciągły i z najwyższą dokładnością.

Zegarek dba również o to, byś się nie przetrenował. Nowy system oceny regeneracji (dynamicznie dostosowuje sugestie treningowe na podstawie jakości Twojego snu, poziomu stresu i analizy HRV. Jeśli wskaźnik spadnie poniżej 21%, zegarek wprost zasugeruje przerwę, by uniknąć kontuzji. Z kolei AI Running Coach 2.0 działa jak osobisty trener, dając wskazówki przed biegiem („Dzisiaj postaw na lekki jogging”) i analizując postępy po sesji, porównując Twoje tempo do milionów innych biegaczy z bazy danych.
Huawei GT Runner 2 to urządzenie, które udowadnia, że zegarek biegowy może być jednocześnie ultrazaawansowanym narzędziem pomiarowym i luksusowym dodatkiem. Połączenie tytanowej obudowy z niespotykaną precyzją anteny 3D i nowatorskimi wskaźnikami mocy biegowej stawia go w ścisłej rynkowej czołówce. Jeśli nie chcesz wybierać między estetyką a funkcjonalnością, a od swojego zegarka oczekujesz, że przeprowadzi Cię przez cały cykl maratoński – to urządzenie dla Ciebie.
Jeśli chodzi o cenę i dostępność w sklepach – na te informacje musimy jeszcze chwilę poczekać.
Źródło: Huawei