Tania “plujka”, drogi kartridż. Każdy to zna. Firma Epson zabezpiecza się przed producentami tańszych materiałów eksploatacyjnych, montując na pojemniczkach z tuszem specjalne chipy. Takie układy da się jednak oszukać.
Pojawienie się nowych wersji Red Hata i Mandrake’a to istotne wydarzenie w linuksowym świecie. Czy nowinki techniczne zawarte w obu systemach i wygoda ich obsługi pozwolą im skutecznie rywalizować z Windows o miejsce na biurkach użytkowników pecetów?
Ponad 24 miliony złotych kosztował podatników system komputerowy mający pomóc w obliczaniu wyników wyborów samorządowych. Co za to otrzymaliśmy? Gigantyczną farsę.
“Poproszę Wyborczą” – rzuca w stronę kioskowego okienka codziennie setki tysięcy ludzi, bez szemrania wysupłując z portfela kilka brzęczących monet. Normalne, prawda?
Istnieniem wirusów komputerowych można się nie przejmować. Przecież nie mając programu antywirusowego, o ich obecności na dysku peceta nawet nie będziemy wiedzieć. Tymczasem taka beztroska może nas naprawdę wiele kosztować.
Zbliżają się imieniny cioci z Ameryki… Trzeba wysłać ładnego maila z życzeniami. Gdzieś miałem taką fajną ozdobną czcionkę… Rety, jak ją znaleźć?
Mamy już nagrywarkę CD-RW, stosik płyt czekających tylko na wypalenie, jakiś program do nagrywania… Trzeba jeszcze tylko skonfigurować sprzęt i system operacyjny.
Dystrybutorzy i producenci oprogramowania twierdzą, że pecetowy software jest przyjazny i bezpieczny dla każdego, nawet początkującego użytkownika. Fakty wskazują jednak na coś zupełnie innego.
CD-ROM, nagrywarka CD-R/RW oraz odtwarzacz DVD – wszystkie te urządzenia zmieściły się w najnowszym napędzie combo firmy Samsung.
Pomimo ciągłej “ekspansji koloru” monochromatyczne drukarki laserowe mają się całkiem dobrze. Co więcej, coraz częściej bardziej opłaca się zainwestować w technologię druku laserowego niż atramentowego.
Chyba wszyscy znają stare przysłowie: “Przez żołądek do serca”. Chcąc dotrzeć to tego jedynego (tej jedynej), można skorzystać także z komputera. A skutek? Sami sprawdźcie!
Testy sprawdzające na poziomie gimnazjalnym i maturalnym? To nie brzmi zbyt atrakcyjnie… A jak jest w przypadku tego typu wydawnictw gdańskiej firmy Aidem Media?