eee

Z rękami na… Eee S101

Przyszedł w paskudnym, burym kartonie po płytach głównych, wypchanym pianką. Dopiero pod warstwami ochronnych śmieci znalazłem eleganckie, matowe, czarne pudełko. A w nim - Eee S101. Na sam widok włącza się w człowieku "syndrom Golluma": bierzesz w ręce i nie chcesz puścić, nie chcesz oddać.
Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.