Pierwsze drogi wykonane z tworzyw sztucznych pojawią się być może w Rotterdamie. Holenderskie miasto jest naprawdę zainteresowane takim rozwiązaniem – i ma ku temu powody.
Czy nawigacja samochodowa może, a nawet powinna lekko zafałszowywać rzeczywistość? Zdaniem członków Rady Miasta Nowy Jork – zdecydowanie tak. Bo w słusznej sprawie.
Nie smartfon, nie tablet ani nie laptop, ale właśnie samochód jest największym urządzeniem mobilnym początku XXI wieku. Na naszych oczach dzieje się prawdziwa rewolucja technologiczna, ale podąża też za nią… ekonomia.
Czy samochody, zwłaszcza te nowoczesne, stanowią wdzięczny temat do fotografowania? A jeśli tak – jak się do tego zabrać?
Firma Google ujawniła, że w przeciągu 2,7 mln przejechanych kilometrów, jej autonomiczne samochody brały udział w 11 niewielkich stłuczkach, w których nikt nie doznał poważniejszych obrażeń.
Tego typu wydarzenia mogą mieć ogromny wpływ na całą przyszłość motoryzacji i lotnictwa (równocześnie!). Przesadzamy? Przypomnijcie sobie historię Hindenburga i jej wpływ na dalszy rozwój wykorzystywania sterowców w transporcie lotniczym.
Już od dawna podoba mi się to, co robi Tesla (i sam Elon Musk), zadziwiając świat śmiałymi, a jednocześnie błyskotliwymi decyzjami technologiczno-biznesowymi. A wszystko w duchu ekologii.
Wyświetlacze typu Head-up (informacje pokazywane bezpośrednio na przedniej szybie) są coraz popularniejsze, zwłaszcza w przypadku luksusowych modeli samochodów. Należące do BMW Mini ma jednak zupełnie inny, być może nawet lepszy pomysł – specjalne gogle wprowadzające do kokpitu samochodu elementy wirtualnej rzeczywistości.
W ramach dzisiejszej aktualizacji na Mapach Google pojawią się nowe kolekcje zdjęć Street View. Internauci będą mogli odbyć wirtualny spacer po atrakcjach z pięciu województw.
Autonomiczne samochody mają wiele zalet i co najmniej jedną wadę – brak wyobraźni. Jeśli na jezdni wydarzy się coś nieprzewidywalnego, a przynajmniej rzadko spotykanego, mogą nie wiedzieć, jak na tę sytuację zareagować.
Prezes firmy słowackiego AreoMobilu wypowiedział się na temat planów firmy na najbliższą przyszłość. Zapowiadają się naprawdę ciekawie…
Google, Apple, teraz Sony – giganci rynku elektronicznego coraz mocniej interesują się udziałem w zyskach płynących z produkcji i sprzedaży samochodów.