Grupa hakerów twierdzi, że właśnie planuje kolejny cyberatak na Sony. Powodem ma być opieszałość firmy w radzeniu sobie z wcześniejszymi atakami.
Sony zwołało konferencję prasową, na której podzieliło się informacjami na temat technicznych aspektów włamania do PlayStation Network i Qriocity. Szczerość koncernu była co najmniej zdumiewająca.
ESET udostępnił właśnie wersję beta swojego pakietu bezpieczeństwa ESET Mobile Security, przeznaczonego do ochrony smartfonów z systemami Android. Aplikacja pozwala m.in. na zdalne usuwanie danych z chronionego telefonu oraz lokalizację zagubionego lub skradzionego smartfona.
Julian Assange, niewątpliwie kontrowersyjna postać, uważa Facebooka za “przerażającą maszynę szpiegowską”.
Mając coraz więcej różnego rodzaju urządzeń przy sobie, nie można oprzeć się wrażeniu, że jesteśmy coraz bardziej monitorowani.
Skutki włamania do sieci PSN nie objawiły się jeszcze w pełni. Numery skradzionych kart kredytowych dopiero trafiły na czarny rynek, gracze w pośpiechu blokują swoje konta bankowe, a Sony liczy straty i modli się o jak najmniejszą liczbę pozwów sądowych…
Według przeprowadzonej na szybko ankiety, jedna piąta amerykańskich posiadaczy PlayStation 3 rozważa przesiadkę na konsolę Xbox 360, po ataku na PlayStation Network.
Jak twierdzi piłkarz reprezentacji Anglii i Manchesteru United, gazety włamują się do telefonów sławnych osób, by wykraść materiały na gorące newsy.
Buffalo, stan Nowy Jork. Bardzo, ale to bardzo brutalna pobudka. Mężczyznę budzi odgłos wyłamywanych drzwi. To federalni. Skuli go, zrzucili ze schodów. Zewsząd okrzyki “pedofil!”. Wszystko dlatego, że nie znał się zbyt dobrze na sieciach Wi-Fi.
Temat śledzenia położenia geograficznego przez iPhone’a jest za oceanem, z uwagi na powszechność tego urządzenia, na ustach wszystkich. Steve Jobs, dyrektor Apple’a, ignoruje sprawę, komentując ją krótko i stanowczo.
Sony nie ustaliło jeszcze, czy użytkownicy ucierpieli przy okazji rzekomych ataków na sieć PSN. Sony nie jest w stanie powiedzieć, czy numery kart kredytowych użytkowników zostały skradzione.
W porównaniu z lutym odsetek spamu w ruchu pocztowym zwiększył się o 0,9 punktu procentowego i wynosił średnio 79,6 proc. Najpopularniejszymi tematami wykorzystywanymi przez spamerów były wydarzenia w Japonii oraz konflikt zbrojny w Libii.