Więcej seminariów, mniej wystawców

Już po raz czwarty warszawskie Centrum Promocji Informatyki zorganizowało w Krakowie Info-Festiwal. Rolę sal wystawowych pełniły pomieszczenia dawnego BWA (obecnie Bunkier Sztuki) i gmach Muzeum Narodowego.

W czasie tegorocznego „krakowskiego święta informatyki” produkty myśli technicznej wystawiało pięćdziesiąt kilka firm. To mniej o 20 niż w roku ubiegłym. Ale może to i dobrze, gdyż – ku zadowoleniu większości wystawców, z którymi rozmawiałem – jeszcze bardziej przesunął się środek ciężkości imprezy z typowych targów w stronę seminariów branżowych. A tych było pod dostatkiem.

Reklama
Zainteresowani wszystkim zwiedzający info festiwal w krakowie

Pierwszego dnia odbyła się konferencja pod patronatem przewodniczącego KBN-u (Komitet Badań Naukowych). Dotyczyła zaawansowanych technik informatycznych w nauce polskiej. Znane osobistości nauki polskiej wygłaszały referaty. Słuchają ich, można się było dowiedzieć, w jakich ośrodkach akademickich eksploatuje się komputery dużej mocy obliczeniowej. Dwudniowe obrady zakończyła dyskusja panelowa dotycząca przyszłości informatyki w rozwiązaniach naukowych.
W ramach konferencji zatytułowanej „Systemy teleinformatyczne w przemyśle i biznesie” poruszono wiele tematów. Wśród nich znalazły się sieci ISDN, poczta głosowa, standard GSM, nowe usługi Telekomunikacji Polskiej oraz systemy MRP.

jedno ze stoisk na krakowskim Info-Festiwalu Tak przedstawiało się stoisko jednego z wystawców

Nie tylko profesjonalistów zainteresowały prelekcje traktujące o systemach informacji geograficznej. Podczas nich omawiano wykorzystanie GIS-ów w projektowaniu autostrad, operacjach wojskowych, ochronie środowiska itp.
Podobnie jak rok temu sporo uwagi poświęcono również teleinformatyce w wojsku i policji. W konferencji podzielonej na 3 sesje poruszano zagadnienia związane z systemami ekspertowymi i ich wykorzystaniem w siłach zbrojnych, automatycznym rozpoznawaniem obrazów i odcisków palców oraz bezpieczeństwem (ochrona danych osobowych, aspekty wojny informacyjnej).