Ryzykowne zakupy?

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów przestrzega przed robieniem zakupów w Internecie. Zobaczmy, jakie spostrzeżenia skłoniły urzędników do wyciągnięcia takich wniosków

Badania zrealizowane przez urzędników UOKiK-u w sierpniu tego roku objęły 186 firm internetowych. Przeprowadzono monitoring wybranych witryn, sprawdzając zgodność oferty z wymogami prawa. Weryfikowano m.in., czy sprzedawcy zamieszczali wyczerpujący opis towarów, informowali o sposobie składania zamówień, reklamacji oraz warunkach zwrotu. Zwracano uwagę na możliwości zapisania i wydrukowania umowy przed złożeniem zamówienia.

Nikt nie jest bez winy

Nieprawidłowości stwierdzono w wypadku każdego badanego sklepu czy banku. Najczęstsze zarzuty wobec handlowców to brak niektórych wymaganych przepisami informacji (patrz: wykres). We wniosku podkreślono również, że nawet jeśli odpowiednie dane zostały umieszczone w witrynach sklepów, to często trudno je było znaleźć. Jedynie w pojedynczych wypadkach trafiono na wskazówki mogące świadczyć o złej woli sprzedawców (np. 6 sklepów podało nieprawdziwy termin rezygnacji z zakupu). W komunikacie UOKiK-u wskazano, komentując zauważone błędy, że „w ocenie Urzędu wyraźnie wpływa to na zmniejszenie zaufania konsumentów wobec obrotu elektronicznego”.

Konkurs piękności HTML-owej

Urzędnicy UOKiK-u nie sprawdzali, jak naprawdę wygląda kupowanie, reklamowanie i zwracanie towaru w wybranych sklepach, a jedynie oceniali informacje zawarte na stronach WWW firm. To ograniczyło badania jedynie do oceny oferty. W ten sposób nie da się wykryć przypadków podawania na stronie niższych cen, a później domagania się wyższej zapłaty, czy „przekrętów” przy reklamacji – a sygnały o takich praktykach przysyłają nam Czytelnicy CHIP-a. Z drugiej jednak strony brak zamieszczenia kompletu informacji nie musi znaczyć, że ktoś chce nas oszukać – część sprzedawców może być pełna dobrych chęci, ale jednocześnie nieświadoma wymogów co do umieszczania odpowiednich instrukcji. Raport UOKiK-u miał charakter przypominający nieco konkurs piękności – sprawdził, czy witryny sklepów dobrze się prezentują, nie powiedział jednak wiele o rzeczywistym ryzyku, jakie wiąże się z kupowaniem online.

Mocne wnioski

Jednym z celów UOKiK-u, zgodnie z założeniami przyjętej przez Urząd „Strategii Polityki Konsumenckiej na lata 2004-2006”, jest „budowanie zaufania uczestników obrotu gospodarczego do sieci, a także do handlu transgranicznego”. Cóż, po przeczytaniu wniosków raportu uzasadniona będzie panika, a nie zaufanie.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.