Gra Call of Duty: World at War

Nowe Call of Duty oczekiwane było z mieszanymi uczuciami. Z jednej strony przejedzony na tysiącach posiedzeń temat II wojny światowej, z drugiej ogromny sukces poprzedniej części – wysoko stawiający poprzeczkę następcy. Czy warto było czekać? Zdecydowanie tak.

Tak brutalnej, dosłownej i ukazującej okrucieństwo na polu bitwy gry jeszcze nie było. Krew, podrzynane gardła, dramatyczne ataki banzai, wrzeszczący żołnierze, którzy znaleźli się w zasięgu miotaczy ognia. Wszystkie wymienione elementy dają nam zaledwie próbkę tego, czym są prawdziwe działania zbrojne, ale to i tak wystarcza, żeby włos wiele razy jeżył się na głowie.

Atutami COD 5 są wysoki poziom trudności oraz przerywniki filmowe. Żeby przetrwać, trzeba nieźle kombinować, uważać na pułapki, czołgać się i poszukiwać amunicji. Druga z wymienionych zalet to Discovery Chanel w wersji mini: mnóstwo dokumentalnych fragmentów, historia każdego elementu przedstawianego konfliktu w pigułce, do tego muzyka, której nie powstydziłby się Trent Reznor z Nine Inch Nails.

Ale do ideału nowemu COD daleko. Zaobserwujemy zawieszających się przeciwników, żołnierzy przechodzących przez beton i, co gorsza, niewidzialne mury, niepozwalające na wchodzenie do zakazanych lokalizacji, oraz koszmarną liniowość, tudzież brak szans na obejście przeciwnika od tylu i zaatakowanie z zaskoczenia. Pozostaje nam tylko brutalny, frontalny atak.

Dostawca: www.activisionblizzard.com Cena:

250 zł

System:

Windows XP/Vista, Xbox 360, PS3

Język:

angielski

PODSUMOWANIE:

Niezwykle trudna i bardzo realistyczna.

ALTERNATYWA:

Battlefield 1942, Battlefield 2, poprzednie części Call Of Duty

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.