Mortal Kombat vs. DC Universe - Sonya kontra Catwoman

Gra Mortal Kombat vs. DC Universe

Ostanie produkcje Midway Games nie dość, że nie przyniosły zysków, to wpędziły firmę w kłopoty finansowe. Sposobem na ratunek ma być właśnie tytułowa produkcja.

Jakiś łebski gość doszedł bowiem do wniosku, że mając w portfolio licencję na Mortal Combat, można się odkuć, tworząc nową odsłonę tej gry. Jak pomyślał, tak zrobił. Do współpracy wciągnięto również DC, firmę, której zależy na promocji superbohaterów (Batman, Superman i reszta). Efekt zmagań Midway Games możemy właśnie oglądać na ekranach konsoli do gier. Czy warto zainwestować ponad 200 zł, by pracownicy Midwaya zamiast spędzać wakacje pod mostem, wybrali się na Bahamy?

Osobiście nigdy nie przepadałem za kopaninami w takim stylu. Wszelkie Tekkeny, Dead or Alive i tym podobne gry zawsze powodowały u mnie frustrację. Przyczyna była prosta: gdy ktoś ciągle spuszczał mi łomot, nie było z czego się cieszyć. Podobnie jest w przypadku MK vs. DC.

Oczywiście mógłbym wydziwiać, że grafika sprawia wrażenie lekko przestarzałej czy że animacje są nie takie, jak bym sobie życzył. Jednak nie będę, bo mimo że miałbym rację, wcale nie to mi przeszkadza podczas rozgrywki, ale brak zdolności do masakr na ringu. Nie zrobię tego z jeszcze jednego powodu. Po redakcyjnych konsultacjach okazało się, że tytuł ma niesamowicie grywalny tryb multiplayer. Zapewnia on godziny rozrywki, zarówno online, jak i offline. W drugim przypadku niezbędne są dwa pady. Gra przeznaczona jest bowiem jedynie na nextgenowe konsole.

Dostawca: www.cenega.pl Cena:

230 PLN

System:

PS3, Xbox 360

Język:

angielski

PODSUMOWANIE:

Mordercza w trybie multiplayer. W singlu zanudzicie się na śmierć.

ALTERNATYWA:

Dead or Alive, Street Fighter, Tekken

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.