Gry MMORPG, takie jak World of Warcraft, są ostatnio głównym celem twórców wirusów

Gracze nowym celem dla twórców wirusów

Wirusy

Najnowszy raport Microsoft dotyczący bezpieczeństwa wskazuje, że od połowy 2008 roku liczba komputerów zarażonych robakiem Taterf wzrosła o 156 procent, osiągając pułap 4,9 miliona poszkodowanych – w tym głównie graczy w tytuły MMORPG (Massively Multiplayer Online Role Playing Game), takie jak World of Wacraft czy Legend of Mir.

Według giganta z Redmond, przy atakach na gry wykorzystywane są nie tyle techniki inżynierii społecznej do rozsyłania robaków, co dostęp do niezabezpieczonych plików czy zewnętrznych pamięci masowych, jak dyski twarde i pendrive’y.

Cliff Evans, starszy konsultant ds. zabezpieczeń w Microsofcie, uważa, że wirus Taterf wykorzystuje przeróżne triki do kradzieży danych zalogowanych użytkowników. A jak już hakerzy uzyskają dostęp do tych informacji, mogą sprzedać je osobom niepowołanym – tu wkracza aspekt finansowy, aby działalność hakerska była opłacalna.

Robaki są jednym z największych zagrożeń dla przedsiębiorstw i użytkowników domowych, twierdzi Microsoft. Conficker został okrzyknięty największym niebezpieczeństwem dla firm. Domowi użytkownicy nie zostali tak bardzo dotknięci jego szkodliwym działaniem, ponieważ większość z nich korzysta z automatycznych aktualizacji zabezpieczeń.

Ostrzeżenia Microsoftu pokrywają się z raportem firmy ESET

Kolejnym zagrożeniem jest szkodliwe oprogramowanie znane jako „scareware” – oszukuje użytkowników, którzy chcą pobrać legalny program antywirusowy, a w rzeczywistości pobierają rój wirusów, trojanów i robaków.