Microsoft banuje piratów i ma gdzieś legalnych użytkowników.

Jak zapewne wiecie Microsoft rozpoczął akcję banowania pirackich Xboxów 360. W związku z nią pojawiło się szybko kilka mitów i plotek. Postanowiłem je zweryfikować u źródła.
Xbox LIVE

Xbox LIVE

Pierwsza z plotek mowi o kilku milionach zbanowanych konsol. Nieoficjalnie udało mi się dowiedzieć, ze w rzeczywistości odciętych zostało niecałe pól miliona urządzeń na całym świecie.

Druga donosi, że wraz z akcją antypiracką Microsoft banuje i zeruje konta polskich użytkowników którzy zarejestrowali je poza granicami naszego kraju. Tą plotkę oficjalnie dementuje polski oddział Microsoftu.

Jakub Mirski, Marketing Manager w polskim oddziale Microsoft: „Chciałbym zdementować plotki, które pojawiły się tuż po tym, jak zaczęliśmy blokować konsole  z wykrytym nielegalnym oprogramowaniem. Otóż akcja ta została skierowana tylko i wyłącznie  w osoby, które uruchamiały na swojej konsoli nielegalne oprogramowanie. Nie blokujemy dostępu do sieci  osobom, które korzystały z  Xbox Live w naszym kraju pomimo tego, że usługa ta oficjalnie nie jest obecna  w Polsce”.

Trzecia plotka mówi, że Microsoft chce uniemożliwić wtórny obieg swoich konsol i zablokować możliwość ich odsprzedaży. W rzeczywistości nie ma to wiele wspólnego z prawdą. Plotka ma prawdopodobnie swoje źródło w informacji prasowej Microsoftu który ostrzega przez zakupem używanych konsol które mogą być po prostu zbanowane:

„Kupowanie konsoli z drugiej ręki lub też w nieautoryzowanych punktach sprzedaży nie daje gwarancji, że zabezpieczenia konsoli nie zostały kiedyś złamane, co może skutkować w przyszłości zablokowaniem pełnej funkcjonalności konsoli w przypadku wykrycia modyfikacji systemu Xbox 360”.

Oczywiście Microsoft ewidentnie wykorzystuje sytuację do odstraszenia klientów od używanego sprzętu, jednak nie prowadzi żadnej akcji blokującej jego zakup.

Na koniec dwa spostrzeżenia

Osobiście dziwię się osobom które korzystają z pirackich gier. Jeśli nie stać mnie na coś to po prostu tego nie kupuję. W przypadku gier sytuacja ma swoje drugie dno. brak pieniędzy wynika z braku kwalifikacji, wykształcenia, umiejętności bycia samodzielnym. Siedząc przed komputerem czy konsolą i grając w gry mogę poprawić jedynie swoje zdolności w mordowaniu zombie, strzelaniu ze snajperki, czy układaniu klocków. Żadna z tych czynności nie ma przełożenia na realny świat. W efekcie osoba której nie stać na gry, kradnie je okrada samą siebie. W chwili gdy inni idą do przodu i starają się utrzymać bez patrzenia na rodziców  czy socjalistyczny ustrój jaki u nas panuje Pan Złodziej nie dość że się nie rozwija to traci czas na pierdoły. Za parę lat stanie pod pośredniakiem z wyciągniętą ręką i będzie miał pretensję, że musi jeździć na gapę autobusem kiedy inni śmigają własnymi samochodami. I tak to z wyznawcy nowych technologii przeistoczy się w komunistycznego ciula.

Druga sprawa. Panowie z Microsoftu. Rozumiem doskonale powody dla których ścigacie piratów. Osobiście jednak uważam za niedopuszczalny sposób w jaki traktujecie uczciwych userów. Ostatnia aktualizacja Xboxa 360 to prawdziwy kopniak w  tyłek każdego z nich. Ja rozumiem brak Sky TV czy Zune. Ale blokada Last FM systemu dostępnego w Polsce to czysty skandal. Ewidentnie nie postaraliście się o to żeby polski użytkownik mógł czuć się przez Was szanowany.

To, że nie blokujecie osób które zarejestrowały się w UK czy USA wielką łaską nie jest. W końcu płacą wam kasę za konta Gold i gry. Może miast biadolić nad piractwem wzięlibyście się do roboty i jeśli już nie macie mocy żeby sprowadzić nad Wisłę Xbox Live – wiem że to nie do końca wina Microsoftu i temat na osobny materiał – to zadbajcie o swoich klientów i odblokujcie im funkcje które są legalnie dostępne w Polsce.

Tym bardziej, że Playstation 3 ruszyło z kopyta.

Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.