Najnowsza wersja Androida to 2.2, ale wciąż w sprzedaży znajdziemy smartfony z wersją 1.5

Google I/O 2010: Oficjalna premiera Androida 2.2 „Froyo”

Stało się to, czego każdy się domyślał. Google zaprezentowało swój mobilny system operacyjny w wersji 2.2. Zobacz, co się zmieniło i co zyskasz po aktualizacji.

Android 2.2 właśnie miał swoją premierę i wkrótce będzie dostępny na rynku, zarówno z nowymi telefonami, jak i jako aktualizacja do wybranych urządzeń. Nowy system jest dużo wydajniejszy, ma usprawnione API i usługi dla programistów, wydajniejszą i poprawioną przeglądarkę a także zmieniony sklep Android Market. Pojawiło się też mnóstwo drobiazgów, takich jak nowe widżety na pulpit z poradami dla użytkownika. Zmienił się również układ rdzennych aplikacji, takich jak Telefon, Uruchamianie aplikacji czy Przeglądarka, które teraz mają swoje dedykowane skróty na pulpicie.

Widżety pomogą początkującym

Widżety pomogą początkującym


Obsługa Exchange’a

Administratorów, zajmujących się firmową flotą telefoniczną, z pewnością ucieszą poprawione zabezpieczenia Androida, które teraz pozwalają na wymuszenie danej polityki haseł, niezależnej od pinu numerycznego i haseł alfanumerycznych do odblokowania telefonu. Będzie można teraz też zdalnie usuwać dane i przywracać urządzenie do stanu fabrycznego w razie zagubienia smartfona lub jego kradzieży. Pojawiła się też funkcja kopii zapasowej, którą można wykonać na komputer za pomocą jednego kliknięcia.

Dodano też obsługę kalendarza w standardzie Exchange, dzięki czemu wszystkie spotkania i zadania można bez problemu synchronizować. Z Kolei klient pocztowy będzie obsługiwał globalne wyszukiwanie adresów w Exchange’u. Jeżeli Exchange w firmie zainstalowany jest w wersji 2007, lub nowszej, nie trzeba będzie nic konfigurować w telefonie – wystarczy login i hasło.

Lepsza obsługa Exchange'a

Lepsza obsługa Exchange’a


Nowinki dla fotografa

Aplikacja obsługująca aparat fotograficzny będzie miała teraz dodatkowy przycisk ekranowy, w którym będą zebrane najważniejsze funkcje, takie jak zoom, flash, balans bieli, geotagowanie czy ekspozycja. Funkcja kamery z kolei za pomocą jednego przycisku ustawi format nagrania wideo odpowiedni dla MMS-a czy YouTube’a. Zmieniła się również Galeria, która teraz ustawia zdjęcia w stosy. Każdy stos można powiększyć i przejrzeć gestem wielodotykowym.

Aparat i Galeria po liftingu

Aparat i Galeria po liftingu

Telefon jako ruter

Jak już wspominaliśmy, telefon z Androidem będzie można teraz zmienić w łatwy sposób w mobilny hot spot z Internetem 3G. Komórka będzie mogła rozdzielać Internet aż do ośmiu urządzeń. Jeżeli posiadasz laptopa z Linuksem lub Windowsem, można również podpiąć telefon przez USB i udostępnić Internet w ten sposób.


Android poliglota

Android 2.2 będzie obsługiwał też wiele języków pisania, czyli wielojęzyczne klawiatury, między którymi będzie można się łatwo przełączać wykonując prosty ruch na spacji. Za pomocą gestów będzie można zmieniać zarówno przyciski, jak i słownik wyrazów

Ulepszona wydajność gier i przeglądarki

Android 2.2. Froyo to też ulepszona przeglądarka internetowa. Dzięki poprawionemu silnikowi V8, obładowane JavaScriptem strony będą się teraz ładować dużo szybciej. Z kolei Dalvik, czyli maszyna wirtualna Javy, jest wydajniejsza w niektórych scenariuszach nawet pięciokrotnie (zazwyczaj dwukrotnie), w porównaniu do Androida 2.1. W systemie poprawiono też zarządzenie pamięcią, co pozwoli zwolnić nawet do… 20-krotnej ilości pamięci operacyjnej!

Chcę go, chcę go! Mogę?

Android 2.2 pojawi się na pewno dla wszystkich telefonów HTC wydanych w bieżącym roku. Jednak wiemy tylko tyle i nic więcej. Jak nietrudno się domyślić, niektóre urządzenia, jak Era G1 z Google, są po prostu na to za stare. Na pewno będzie wiadomo dużo więcej w momencie premiery.

Czytaj też: Google I/O 2010: Pięć nowości, które mają pomóc zmienić Internet na lepsze

0
Źródło: Neowin.net
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.