Sims 3: Wymarzone Podróże

Gry dla mam

Dzień kobiet

Sims

Któż nie zna Simsów, komputerowych cudaków, których saga zdaje się być krótsza tylko od Mody na Sukces?

W Simsach każda mama może uruchomić swój instynkt macierzyński opiekując się jednym z komputerowych podopiecznych. Od narodzin aż do… końca, chyba, że wyłączy się opcję starzenia. Gra jest w istocie największą obecnie dostępną symulacją życia.

Komputerowy człowieczek ma swoje potrzeby, pragnienia i ambicje, a czy je spełni zależy tylko od poczynań gracza. Należy zdobyć pracę, wzbogacić się, poznać osobnika płci przeciwnej, a następie spłodzić drzewo i zasadzić potomka… czy jakoś tak.

Najnowsza część Simsów uległa sporym zmianom. Zredukowano paski potrzeb, zmodyfikowano system tworzenia postaci, tak, aby każda z nich była niepowtarzalna i miała jedyną w swoim rodzaju osobowość. Znacznie ulepszono też grafikę. Przede wszystkim jednak dano graczowi do dyspozycji otwarte, żyjące miasto, gdzie czas nie stoi w miejscu, a nieustannie płynie.

Od premiery trzeciej części gry Simsy były już na Wymarzonych Podróżach i wyposażyły się w elektroniczny sprzęt w dodatku Nowoczesny Apartament – Akcesoria.

Nadszedł czas na wielką karierę w najnowszym dodatku. Ten, po raz pierwszy przeniesie nas w miejsce naszej pracy, gdzie własnoręcznie pokierujemy poczynaniami komputerowych ludzików. To jednak nastąpi dopiero w czerwcu.

Tomb Raider: Underworld
Tomb Raider: Underworld

Tomb Raider

Która z mam nie chciałby wcielić się w ponętną panią archeolog – odważną, bogatą i silną kobietę, przeżywającą niesamowite przygody

Naszym czytelniczkom na pewno nie można odmówić uroku, ale czy wszystkie jeżdżą na motocyklu, skaczą na bungee i spadochronie? Czy wszystkim na codzień towarzyszą fale adrenaliny i śmiertelne zagadki w podziemiach mitycznych grobowców? Teraz mogą zasmakować wszystkich tych rzeczy nie wychodząc nawet z domu.

W najnowszej, ósmej części gry Tomb Raider: Underworld szukamy artefaktów należących do nordyckiego boga – Thora.

Jeżeli jednak myślicie, że przyjdzie Wam biegać po lodowych pustkowiach – gdzie jedynymi przeciwnikami Lary będą niedźwiedzie polarne – jesteście w błędzie. Pani archeolog zwiedzać będzie podziemia w Meksyku, ruiny świątyni w Tajlandii czy głębiny Mórz Śródziemnego i Arktycznego.

Tomb Raider: Underworld jest kontynuacją Legendy. Lara nadal szuka mitycznego Avalonu, w którym ma nadzieje odnaleźć swoją matkę.

Jako, że nasza archeolog jest już dużą dziewczynką, gra ma tak samo mroczny i dojrzały klimat. Widać to już na pierwszy rzut oka, dzięki ulepszonej, szczegółowej grafice i interaktywnemu otoczeniu. Wszystko to współgra ze sobą za sprawą realistycznie odwzorowanych warunków pogodowych.

Nowy Tomb Raider to także nowa Lara Croft. Oprócz kultowego warkocza, pani archeolog zmieniła nieco ubiór, przywdziewając czarne szorty i bluzę.

Bez względu na wiek, płeć i miejsce zamieszkania Lara towarzyszy od dawna każdemu pokoleniu i każdej generacji, łącząc je wszystkie.

Worms 3D
Worms 3D

Worms

O ile mamy najczęściej brzydzą się wszelkiego rodzaju robactwem, to powinny przypaść im do gustu. Różowe dżdżownice, uzbrojone po zęby, eksterminują się na przeróżne sposoby. To, w jaki sposób wyślemy wrogiego robala w zaświaty zależy tylko od naszej inwencji. Możemy podłożyć mu laskę dynamitu, zastrzelić z shotguna lub rzucić w niego… zabójczym bananem!

Rozgrywka podzielona jest na tury, a więc robale z każdej z drużyn ruszają się naprzemian. Po paru minutach plansza wygląda jak po przejściu tornada. Zabawną scenerie zastępuje obraz dziur po kulach i wybuchach.

Ostatnią częścią wydaną w prostej grafice 2D były Worms World Party. Od  2003 roku robaki stały się trójwymiarowe. Najnowszą częścią jest Worms 4: Totalna Rozwałka. Oprócz zmiany w uzbrojeniu twórcy znacznie ulepszyli grafikę i usprawnili pracę kamer.

Wbrew pozorom gra nie jest brutalna lecz zabawna i prześmiewcza, co doskonale widać na załączonym screenie.

Wiggles
Wiggles

Wiggles

Jakoś tak się stało, że gra ta przeszła w Polsce bez większego szumu.

Wiggles to bardzo ruchliwe i niesforne… skrzaty, którym powierzono szczególnie ważną misję. Otóż okazało się, że bogu Odynowi uciekł jego wierny pies – Fenrin. Był do tego tak bezczelny, że zszedł głęboko pod ziemie. Tam doścignąć go mogą tylko nasze drogie karły.

Opiekować się będziemy nie jednym, nie dwoma ani nawet trzema, a całym klanem przeróżnych istot. Każdy będzie dysponował innymi umiejętnościami w zależności od tego, czym będzie się w większości zajmował. Każdemu też będziemy musieli postawić dom, dać nieco czasu wolnego i zapewnić odpowiednie rozrywki. Bez tego nasi podopieczni będą mniej wydajni, a o rozmnażaniu w ogóle nie będzie mowy.

Gra ma bardzo ładną, komiksową grafikę, a dzięki ogromnemu, żyjącemu światu, zapewni rozrywkę na długie godziny.

Anno 1404
Anno 1404

Anno 1404

Anno 1404 to gra dla mam–ekonomów, które lubią zarządzać domowym budżetem.

Kolejna odsłona znakomitej produkcji strategicznej przeniesie nas do świata Orientu.

Grę zaczyna się w tradycyjny już sposób – od zejścia z pokładu statku i założeniu miasteczka. Tylko od nas zależy czy nasza kolonia przekształci się w wielką, potężną metropolię czy stanie się podupadającym siedliskiem zbrodni.

Gracz rozwija handel, spełnia żądania i prośby kolonistów czy uruchamia nowe miejsca produkcyjne. Zyski zapewnią nam także podatki.

Nie brakuje rozwiązań opartych na dyplomacji. Zawierając nowe, korzystne znajomości oraz rozwijając stare, często otworzymy sobie drogę do luksusowych towarów.

Anno 1404 oparto o nowy silnik graficzny. Gra prezentuje się naprawdę ślicznie ciesząc oczy wieloma detalami. Duże plansze na których prowadzi się rozgrywkę dają teraz większe pole do działania.

A Vampyre Story
A Vampyre Story

A Vampyre Story

Specjaliści znanej z produkcji przygodówek firmy LucasArts, zasilili szeregi Autumn Moon Entertainment. Ich najnowsze dziecko – A Vampyre Story to klasyczna gra point&click. Opowiada ona o przygodach pewnej śpiewaczki operowej Mony, która po jednym ze swoich koncertów zostaje porwana przez wampira. Na domiar złego, nowy adorator szybko zamienia ją w podobnego do siebie stwora.

Aby spełnić marzenia i występować przed publicznością w Paryżu, główna bohaterka musi uciec z zamku oprawcy, co stanowi dopiero początek przygody. Poza pięknym uzębieniem dysponuje ona także mocami nosferatu takimi jak zamiana w nietoperza, co rozwija w znacznym stopniu możliwości fabularne. Gra nasycona jest śmiesznymi komentarzami i zabawnymi sytuacjami. To, że Mona jest wampirem często prowadzi do nieoczekiwanych zdarzeń, które niejednokrotnie wywołują uśmiech na twarzy gracza.

Barwna, ręcznie rysowana grafika idealnie dopełnia klimat, jednocześnie dodając mu nieco groteskowości.

Alan Wake
Alan Wake

Alan Wake

Kto powiedział, że dreszczyk emocji nie jest dla kobiet? Każdy lubi się trochę pobać nawet jeżeli na co dzień odczuwa potrzebę stabilizacji.

Alan Wake nie jest produkcją przy której włosy stają dęba, ale dzięki niemu niejednokrotnie poczujemy gęsią skórkę na plecach.

Główny bohater jest pisarzem cierpiącym na brak natchnienia. W odzyskaniu twórczego daru pomaga mu żona – Alice, która zabiera go do malowniczego miasteczka Bright Falls.

Wkrótce po przybyciu wybranka Wake’a znika, a on sam znajdzie się w środku koszmaru napisanego jego własną ręką. Tak w skrócie można opisać fabułę dzieła studia Remedy – twórców Maxa Payne’a.

Alan Wake to produkcja nafaszerowana akcją i fajerwerkami.

Wydawca – Microsoft przeznaczył na grę miliony dolarów i – jak się okazało – było warto.

Alan Wake wyciąga z konsoli siódme poty. Chyba nawet sam gigant z Redmont nie mógł przypuszczać, że jego konsola tyle potrafi.

Dragon Age: Początek
Dragon Age: Początek

Dragon Age: Początek

Można mówić, że Dragon Age jest oldschoolową grą RPG, można twierdzić, że jest brutalny czy liniowy, nie można jednak odmówić mu epickiego rozmachu. Jest tu wszystko, co w takiej produkcji być powinno: trudne wybory, ciężkie czasy plagi, heroiczni bohaterowie i cne niewiasty (ewentualnie kawalerowie) do zdobycia.

Jako, że niemal każda białogłowa jest skomplikowana, takie są też gry dla nich. A trzeba przyznać, że produkcja BioWare jest złożona.

Tytuł nawiązuje do fabularnego początku. Każdy z nich jest inny i niepowtarzalny. Zależy od rasy, płci i klasy wybranej na początku. Dopiero po paru godzinach zabawy wątki splatają się w jedną całość.

Autorzy zadbali także o to, by gracze nie skończyli na jednorazowym przejściu ich produkcji. Wątków, misji pobocznych i wyzwań w grze nie brakuje i wiele z nich odblokowuje się dopiero, gdy spełnimy konkretne wymagania. Poza tym cały czas wydawane są dodatki DLC.

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News