Need for Speed w centrum Warszawy

22 września o godzinie 11.30 na Placu Teatralnym w Warszawie odbył się happening zapowiadający premierę gry Need for Speed Hot Pursuit.

Znany prezenter telewizyjny i automaniak Marcin Prokop oraz wschodząca gwiazda muzyki GlamPop – Marina, zostali ambasadorami najnowszego tytułu z portfolio Electronic Arts – gry wyścigowej Need for Speed Hot Pursuit. Z okazji ogłoszenia premiery gry na Placu Teatralnym w Warszawie został zorganizowany policyjny pościg. Marcin Prokop w policyjnym Porsche Cayman w roli stróża prawa oraz Marina w Porsche Boxter w roli uciekiniera. W samo południe doszło do zatrzymania pięknego pirata drogowego.

– W życiu chodzi o to żeby gonić króliczka, w Need For Speed także o to, żeby go złapać. A jeśli do tego króliczek okazuje się seksowną, długonogą pięknością, którą można zakuć w kajdanki, to ja wchodzę w temat bez pytania – powiedział Marcin Prokop.

Na szczęście okazało się, że Marina jest przykładnym kierowcą i kajdanki nie były potrzebne. Na co dzień piosenkarka zawsze jeździ zgodnie z przepisami. Ekstremalne prędkości osiąga tylko za konsolą, gdzie zmienia się w niedoścignionego uciekiniera. Właśnie za to pokochała grę Need for Speed Hot Pursuit, gdzie najdroższe samochody świata przyprawiają ją o dreszczyk emocji.

– Policyjne pościgi to coś, co w Need for Speed Hot Pursuit jest najlepsze. Ja uwielbiam uciekać. Wybieram karierę uciekiniera i rozkładam policjantów na łopatki. Blokady, śmigłowce, które nie dają mi rady, to jest naprawdę mój świat – wyznała piosenkarka w rozmowie z Marcinem Prokopem.

Need for Speed Hot Pursuit dostępny będzie od 19 listopada w wersjach na konsole Xbox 360, PlayStation3, Wii oraz komputery PC.

Ciekawe zatem, jak Marina rozkłada policjantów na łopatki, skoro premiera gry dopiero za miesiąc, chyba że mowa o tytule z 1998 roku.

Źródło: informacja prasowa
Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.