Wszyscy kochamy ten niebieski komunikat

Aktualizacja antywirusa AVG popsuła komputery z systemem Windows

Programy antywirusowe zwykle chronią komputery przed zagrożeniami. Tym razem było jednak nieco inaczej - to aktualizacja antywirusa AVG okazała się prawdziwym zagrożeniem dla systemów Windows.

Firma AVG niedawno wydała aktualizację dla swojego oprogramowania antywirusowego. Ta jednak, zamiast zwiększyć bezpieczeństwo i naprawić odnalezione wcześniej błędy, uczyniła 64-bitowe wersje systemów Windows 7 i Vista bezużytecznymi. Aktualizacja po zainstalowaniu, prosiła użytkownika o ponowne uruchomienie systemu. Po wykonaniu tej czynności, użytkownikom wyżej wymienionych systemów ukazywał się jakże przyjazny, znany chyba nam wszystkim, Blue Screen of Death (BSoD).

Użytkownicy bez kopii zapasowej systemu na płytce DVD, nie są w stanie przywrócić systemu do wcześniejszych ustawień, bowiem nawet w trybie awaryjnym powyższy scenariusz się powtarza.

Jeden z użytkowników na forum AVG zwrócił uwagę, że problem tkwi w nieprawidłowym ładowaniu pliku „WindowsSystem 32DRIVERSAVGIDSEH.SYS,”. Dla użytkowników nieposiadających płytki z kopią zapasową systemu, jedyną szansą na działający system jest… reinstalacja.

Co ciekawe, błąd pojawia się zarówno po aktualizacji darmowej, jak i płatnej wersji antywirusa AVG. Firma już zareagowała na zaistniały problem, zamieszczając na swoim blogu notkę o następującej treści:

„Użytkownicy, którzy pobrali aktualizację, zainstalowali i zrestartowali system, powinni postępować zgodnie z instrukcjami zawartymi na naszej stronie: http://forums.avg.com/ww-en/avg-free-forum?sec=thread&act=show&id=129987#post_129987″

Niestety, przechodząc na stronę AVG dowiadujemy się, że musimy posiadać płytkę AVG Rescue CD, aby naprawić problem z nieładującym się plikiem.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.