Chcą cenzurować Internet - a wszystkiemu winne są, jak zwykle, media

PiS bierze się za fora internetowe

W sejmie powstał specjalny zespół, który ma stać na straży wolności słowa w Internecie, ale również tę wolność ograniczać. Wystarczy tylko jedno, obraźliwe słowo w kierunku któregoś z polityków...

Pod długą i zawiłą nazwą Parlamentarny Zespół ds. Promocji Wolności Przekazu i Poszanowania Zasad Dialogu Społecznego w Komunikacji, kryje się chęć walki z obrażaniem polityków w Sieci. Chociaż przedstawiciele partii Prawo i Sprawiedliwość przekonują, że grupa ta ma stać na straży wolności słowa, to jednocześnie ową wolność będzie kontrolować i w razie potrzeby – cenzurować. Generalnie rzecz ujmując, chodzi o to, by zapewnić pomawianym w Internecie (zwłaszcza na forach internetowych) osobom publicznym, możliwość obrony. W wywiadzie dla Onet.pl, Maks Kraczkowski z PiS mówi – Nie chcemy monitorować i cenzurować, ale uporządkować stan prawny i ucywilizować funkcjonowanie forów internetowych.

Warto zauważyć, że poza jednym wyjątkiem, zespół składa się wyłącznie z posłów tego ugrupowania, co Kraczkowski tłumaczy złym przekazem w mediach.

Jednym z zadań zespołu ma być także „przeciwdziałanie wykorzystywania internetu i mediów do prowadzenia agitacji politycznej opartej na szerzeniu nieprawdy i nienawiści”.

W zespole, oprócz ośmiu posłów PiS-u, znalazł się także Jacek Żalek z Platformy Obywatelskiej.

Przypomnijmy, że „druga strona” wyszła z inicjatywą Rejestru Stron i Usług Niedozwolonych – o którym przeczytasz tutaj

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.