Twórcy L.A. Noire planują nową grę

LA Noire, według wstępnych prognoz, sprzeda się w ilości co najmniej czterech milionów kopii. Co dalej? Czy kolejna gra będzie powstawała kolejne pięć lat? Tyle bowiem zajęło Team Bondi opracowanie techniki, która wyjątkowo wiernie przenosi pracę aktorów do gry.
L.A. Noire

L.A. Noire

Technika Motion Scan, która odpowiada za wierne uchwycenie pracy aktora, już istnieje i twórcy innych gier już ją wykorzystują, więc to już jest dostępne, od ręki. Opracowaliśmy mnóstwo narzędzi, by ten typ gry mógł powstać, więc pracy przy tym teraz będzie dużo mniej. Ale pisanie scenariusza, tego skrócić się nie da. Da się to zrobić szybciej, niż w pięć lat, ale też zaczęliśmy pracować nad techniką, która śledzi nie tylko mimikę twarzy, ale i całego działa — opowiada Brendan McNamara o L.A. Noire i jego ewentualnym następcy.

Dodaje również, że dzięki pracy jego studia, aktorzy będą wkrótce mogli ubrać specjalne kombinezony i normalnie odgrywać swe role w grze, tak jak na planie filmowym. Przy „kręceniu” L.A. Noire potrzeba było dwóch podejść. Pierwsze, to sesja Motion Capture danej sceny. Druga, to sesja Motion Scan, która śledziła wyłącznie mimikę twarzy aktorów. Efekt, zaiste, piorunujący: osią rozgrywki L.A. Noire są między innymi postacie wykreowane przez aktorów, na których twarzach widać najdrobniejsze szczegóły.

Gra jest już w sprzedaży. Graliście? Jak wam się podoba?

0
Źródło: GamerLive.TV
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.