Macierz dyskowa o pojemności 120 petabajtów

Nowy projekt pamięci masowej IBM-a owiany jest tajemnicą - nie wiadomo dla kogo jest szykowany i jakie zadanie ma wykonywać. Wiadomo, że dysponuje aż 120 petabajtami miejsca na dane.
120 Petabajtów? Serio?

120 Petabajtów? Serio?

Spekuluje się, że macierz dyskowa o tak gigantycznej pojemności szykowana jest do wykorzystania w nowym superkomputerze, szykowanym przez Stany Zjednoczone, które z pewnością chcą dogonić Japończyków (Fujitsu K) oraz Chińczyków (Tianhe-1A). Zwykle w takich maszynach liczy się moc obliczeniowa dostarczana przez procesory, a ostatnio częściej przez procesory graficzne, ale również pamięć masowa o gigantycznej pojemności ma swoje zalety – przede wszystkim wykorzystywana jest przy takich procesach, jak modelowanie klimatu czy badania genetyczne.

Nowa macierz IBM-a zbudowana jest z 200 tysięcy standardowych dysków twardych i została zoptymalizowana przez naukowców Big Blue. Kiedy jeden z dysków straci zasilanie lub po prostu się zepsuje, dane zostają przeniesione na inny, zdrowy dysk, nie powodując przerwania pracy całego systemu.

A teraz ciekawostka: na 120 petabajtach moglibyśmy przechować 24 miliardy standardowych plików MP3. Na takiej pamięci masowej można by także przechować sześćdziesiąt kopii największego archiwum stron internetowych – Wayback Machine. Każda kopia to 150 miliardów stron.

0
Źródło: SlashGear
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.