Miłośnicy fikołków i wyuzdanego seksu będa musieli się zalogować do odpowiedniego systemu, by oglądać internetowe porno

Aplikacja zbanowana za… użytkowników

Twórcy aplikacji są niewinni. Za to użytkownicy...

Hardkorowe porno to było nic przy innych publikowanych treściach...

Hardkorowe porno to było nic przy innych publikowanych treściach…

Chcesz się czymś podzielić z innymi użytkownikami, ale jest to na tyle krępujące, że nie chcesz być z tym postem w jakikolwiek sposób kojarzony? PostSecret to rozwiązanie dla ciebie. A właściwie, było nim, bo kosztująca 1,99 dolara aplikacja została usunięta z App Store. Nie z uwagi na złośliwe działanie, a… złośliwych użytkowników.

Niepożądane treści, jakie zaczęto za jej pomocą umieszczać, pojawiały się w takiej ilości, że moderatorzy nie nadążali z ich usuwaniem. Hardkorowa pornografia, gore i psychotyczne wyznania stały się tam przykrym standardem, a „normalni” użytkownicy zaczęli się skarżyć. Nie tylko twórcom aplikacji, ale również Apple’owi a nawet FBI. Twórcom aplikacji i użytkownikom grożono nawet morderstwem.

Aplikacja miała się pojawić również w wersji dla Androida. Prace nad nią zostały wstrzymane. Najprawdopodobniej nie wróci ona na App Store’a.