USA popierają Mozillę, nie chcą śledzenia Internautów

Prywatność Internautów coraz ważniejsza

Prywatność na ustach całej Ameryki

Prywatność na ustach całej Ameryki

Biały Dom i Departament Handlu Stanów Zjednoczonych od ponad roku pracują nad dokumentem o prywatności w Internecie, który ma być podstawą projektu Ustawy o Prywatności Konsumentów. Na dziś zaplanowano spotkanie Administracji z kluczowymi stronami debaty o prywatności w Sieci, na którym spodziewamy się poznać szczegóły dokumentu.

W związku ze spotkaniem w Białym Domu możemy spodziewać się znaczących ruchów w zakresie wdrażania Do Not Track – mechanizmu pozwalającego internautom zrezygnować ze śledzenia w Sieci, w tym:

  • Google wprowadzi Do Not Track do swojej przeglądarki Google Chrome
  • Reklamodawcy zrzeszeni w Digital Advertising Alliance będą aktywnie reagowali na nagłówek Do Not Track
  • Federalna Komisja Handlu wymusi respektowanie regulacji Do Not Track

Mozilla była pierwszą organizacją, która wprowadziła Do Not Track do przeglądarki internetowej. Nagłówek został dodany do Firefoksa rok temu, a obecnie korzysta z niego 18% użytkowników mobilnego i 7% desktopowego Firefoksa.

Cele jakie Mozilla stawia przed sobą w zakresie rozwoju Do Not Track to:

  • danie użytkownikom prawdziwego wyboru poprzez możliwość zrezygnowania ze śledzenia
  • ograniczenie ilości i szczegółowości zbieranych danych
  • danie kontroli użytkownikwi nad informacjami o nim

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News