Wielki powrót serii Baldur’s Gate?!

Zapamiętajcie ten dzień - wszystko wskazuje bowiem na to, że seria Baldur's Gate powraca do łask! Witryna BaldursGate.com została zaktualizowana!

Od pierwszego Baldura minęło 11 lat. Kto by się spodziewał, że seria powróci w wielkim stylu? Jak bowiem inaczej można wyjaśnić fakt zaktualizowania strony BaldursGate.com, na której teraz widnieje znajome logo, w tle widzimy obrazki przedstawiające znajome postacie, a z głośników wydobywa się znany motyw muzyczny? Coś w tym jest, a właściwie – będzie.

Na razie nikt nie pokusił się o oficjalne stanowisko w tej sprawie, jednak strona należy do studia Beamdog, która powstała z inicjatywy Trenta Ostera – byłego pracownika BioWare, pracującego też nad Neverwinter Nights i – oczywiście – Baldur’s Gate. Ten zaś potwierdził niedawno, że – co prawda nie może niczego ujawniać (też mi nowość…) – ale możemy liczyć na rychłe zapowiedzenie czegoś nowego. Być może chodzi tutaj o zupełnie nową odsłonę cyklu, a może „tylko” o jakiś remake. Who knows?

Serwis GameBanshee dorwał się dodatkowo do informacji zawartych w kodzie wspomnianego portalu. Oto, co tam zawarto:

Cienista postać – Wskrzeszony Trup: Infinity Engine (silnik, na którym jest postawiony m. in. Baldurs Gate – dop. red.)

Przez cztery lata trzymałem się jego wspomnienia. A potem wspomnienia wspomnienia.

Następnie… powrócił. Lepszy niż kiedyś.

Zerwij gobeliny i dzieła sztuki ze ścian, jeśli chcesz, Dziecię Bhalla… być może odnajdziesz wskazówkę. Ale cierpliwość, ah… cierpliwość wszystko ujawni.

Tak jak srebrny księżyc powstaje i znika, tak również jest z życiem.

Panie i Panowie – szykuje się coś wielkiego! A tym wielkim „czymś” będzie najpewniej powrót legendy, chociaż nie uprzedzajmy faktów. Być może deweloperzy szykują dla nas coś zupełnie innego…

0
Źródło: Gambler
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.