Twórcy Arma III zatrzymani w Grecji. Fotografowali obiekty wojskowe.

Co by o nich nie mówić - swojej pracy poświęcają się bez granic.

Dwóch gości z

Bohemia Interactive, jeden w wieku 28 lat, drugi pięć lat starszy, zostało zatrzymanych przez greckie władze pod zarzutem szpiegostwa.

Wspomnieni pracownicy czeskiego studia

zbierali podobno materiały do ich nowej gry komputerowej – Arma III – i nielegalnie fotografowali oraz filmowali teren wojska stacjonującego na wyspie Lemnos w Grecji

. Wpadli, i teraz grozi im niemała kara – maksymalnie 20 lat za kratkami. Jeśli oczywiście udowodni im się szpiegostwo, choć nawet jeżeli nie mieli złych zamiarów (i nikogo nie szpiegowali, a tak najpewniej właśnie było) działali nielegalnie, a z tego raczej tak szybko się nie wykręcą.

Powyższe informacje potwierdza prezes czeskiego dewelopera – Marek Spanel. Napisał on, że

„lepiej byłoby, gdyby ten temat nie był poruszany na naszych forach [forach Bohemia Interactive – dop. red.] w tym momencie. Przynajmniej do czasu, aż nie poznamy większej ilości szczegółów.”

Nas najbardziej interesuje (oprócz losu wspomnianych biedaków…), co z premierą trzeciej odsłony serii Arma? Na razie premiera gry nie została oficjalnie potwierdzona, choć najczęściej mówi się o pierwszych miesiącach przyszłego roku. Czy zatem istnieje możliwość, że omawiany, bardzo nieprzyjemny swoją drogą, incydent pokrzyżuje plany czeskiego studia i tym samym opóźni produkcję gry? Tego, niestety, nie wiemy… (a trzy kropki, które właśnie postawiłem, niech będą sygnałem do swoitych kontemplacji w kontekście zadanego pytania, o!)

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News