Najnowszy dodatek uratował World of Warcraft

Kulminacja sukcesu World of Warcraft już dawno za nami, Blizzard od miesięcy notuje spadek liczby użytkowników, jednak najnowszy dodatek World of Warcraft: Mists of Pandaria nieco podreperował status najpopularniejszego MMORPG. Jak wygląda obecna kondycja WoW-a?

Czwarty dodatek zaliczył premierę 25 września i od tego czasu sprzedał się w liczbie 2,7 miliona sztuk.

Wynik sprzedaży World of Warcraft: Mists of Pandaria przełożył się na

całkowita liczbę subskrypcji, która wzrosła do powyżej 10 milionów.

W sierpniu subskrybentów było około 9 milionów, a np. w 2010 roku liczba graczy wynosiła 12 milionów. Oznacza to, że wraz z premierą dodatku starzy gracze zdecydowali się na odświeżenie WoW-a i ponowny zakup abonamentu. Być może pojawili się również nowi, nieznający jeszcze World of Warcraft.

Szefowie Blizzarda są zadowoleni z World of Warcraft: Mists of Pandaria. Uważają, że rozszerzenie zawiera wszystko, co potrzeba – wysoką grywalność, dużą przestrzeń do eksploracji oraz sporą liczbę nowych funkcji. Gracze są bardziej wymagający – w Internecie nie brak narzekań graczy, którzy obchodzą się z nowym dodatkiem znacznie ostrzej niż z poprzednikami. Wielu z nich uważa, że rozgrywka jest za prosta, produkcja ma problemy z animacją i wcale nie wnosi tyle nowości, ile by tego czekiwali wielbiciele marki.

0
Źródło: Gambler
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.