Prezes UKE: zaczyna się walka o klienta poprzez jakość, a nie tylko cenę

Dzięki wspólnym ustaleniom ma zyskać klient, który będzie miał łatwiejszy dostęp do pełnej informacji o usłudze i produkcie. Reklamując usługę będzie mógł odwoływać się do konkretnych standardów.
- Możliwość łączenia się z naszymi telefonami, komputerami i innymi urządzeniami jest uważana za podstawową potrzebę człowieka - mówi Eva Elmstedt, dyrektor działu obsługi klienta w firmie Ericsson
- Możliwość łączenia się z naszymi telefonami, komputerami i innymi urządzeniami jest uważana za podstawową potrzebę człowieka - mówi Eva Elmstedt, dyrektor działu obsługi klienta w firmie Ericsson
Memorandum podpisali wszyscy poważni gracze na rynku telekomunikacyjnym, dodatkowo chęć udziału w pracach zespołu roboczego zgłosiły środowiska akademickie

–

Chcemy, żeby ten konsument miał jak najlepszą jakość, jak najbardziej przejrzyste warunki

–

zapewnia w rozmowie z Agencją Informacyjną Newseria Magdalena Gaj.

–

To jest między innymi szybkość przyłączenia do sieci, czas oczekiwania na połączenie z konsultantem, szybkość transmisji danych.

Na liście proponowanych wskaźników znalazły się również m.in. czas usunięcia uszkodzenia lub awarii oraz wskaźnik reklamacji poprawności faktur. Pełną listę ma stworzyć zespół roboczy, w skład którego mają wejść przedstawiciele wszystkich sygnatariuszy.

–

Jeżeli określimy je wspólnie, środowisko nauki, przedsiębiorcy i regulator, to później jest o wiele większa szansa na powodzenie tego procesu i skuteczność dla konsumenta

–

twierdzi szefowa UKE.

– Nie chciałabym zaczynać od polityki nakazowej. Podpisane w piątek memorandum ma pomóc w osiągnięciu celów wyznaczonych krajom członkowskim UE przez Komisję Europejską. Ta w interesie konsumentów walczy m.in. o tworzenie bardziej przejrzystych wzorów umów, publikowanie przez operatorów informacji o jakości świadczonych usług oraz wdrażanie Quality of Service, tzn. wprowadzenie minimalnych wymagań dotyczących jakości.

–

Jest to zawsze bardzo delikatna kwestia dla operatorów, ponieważ to jest też polityka marketingowa i walka o klienta, która niekiedy zaciemnia sytuację

–

uważa Magdalena Gaj.

–

Operatorzy zawsze będą nastawieni na dużą walkę, jeżeli mówimy o precyzyjności, przejrzystości, jasnych warunkach gry i nie chciałabym im też tego narzucać w drodze decyzji administracyjnych.

Praca zespołu roboczego ma rozpocząć się jeszcze w tym roku. Szefowa UKE liczy, że na efekty nie będzie trzeba długo czekać.

–

W terminie 14 dni każdy z sygnatariuszy ma wskazać przedstawicieli do tego zespołu, którzy będą pracowali nad określeniem wskaźników, nad zdefiniowaniem ich, nad określeniem metod pomiaru

–

mówi prezes Gaj.

–

Będziemy mogli, mam nadzieję, za kilka miesięcy zaprezentować te wskaźniki.

Memorandum podpisali wszyscy poważni gracze na rynku telekomunikacyjnym, dodatkowo chęć udziału w pracach zespołu roboczego zgłosiły środowiska akademickie.

–

Takie połączenie nauki i biznesu na tym naszym obszarze jest bardzo istotne

–

twierdzi szefowa UKE.

–

To, jak wielu znaczących przedsiębiorców przystąpiło do tego memorandum, świadczy o ich dojrzałości, o chęci dostarczenia klientowi uczciwej oferty i o tym, że na rynku zaczyna się walka o klienta poprzez jakość, dostarczenie nowych, dobrych, skrojonych na miarę ofert, a nie tylko walka cenowa.

Napisane przez

archiwum

Redaktor