Nie chcecie pobierać pirackich filmów, ale… jesteście do tego zmuszani

Badanie 'TV & Video Consumer Trends 2012', przeprowadzone przez Ericsson ConsumerLab, wskazuje że większość konsumentów nie chce korzystać z nielegalnych treści wideo.
'Nie chcem, ale muszem'

‚Nie chcem, ale muszem’

Często jednak odbiorcy nie mają żadnej alternatywy zgodnej z prawem lub legalna oferta jest wyjątkowo nieatrakcyjna. Z perspektywy konsumenta legalna oferta jest korzystna, gdy umożliwia łatwy dostęp do dużej bazy plików wideo, jest na bieżąco aktualizowana, pozwala na wiele sposobów płacenia za treści (pay-per-view, subskrypcja, pre-paid, reklamy), jest dostępna na preferowanym przez użytkownika urządzeniu oraz jest atrakcyjna cenowo.

Analizując korzystanie z pirackich filmów czy seriali, zauważamy, że poczucie bezkarności w korzystaniu z nielegalnych plików także jest motywatorem. Z perspektywy zarówno biznesu, jak i konsumentów, ten problem ma jednak mniejszy wymiar, niż brak alternatywy zgodnej z prawem.

Wyraźnie można stwierdzić, że amerykański rynek VOD jest znacznie dojrzalszy, jego kluczowi gracze mają ciekawą i aktualną ofertę wideo. Dzięki temu udział nielegalnych treści w całym rynku jest niewielka w porównaniu do sytuacji w Hiszpanii, gdzie serwisy VOD oferują zwykle mały wybór często nieaktualnych już treści.

Wyniki przeprowadzonego przez Ericsson badania wskazują, że trzy największe bariery w korzystaniu z VOD to: cena, mała baza filmów, brak dostępu do VOD na dowolnym urządzeniu. Wraz z pojawianiem się na rynku VOD kolejnych graczy, bariery te zostaną pokonane. Nowa generacja SmartTV, odtwarzaczy Blu-Ray czy Apple TV znacznie ułatwia korzystanie z VOD, bez konieczności żmudnego wyszukiwania interesujących filmów i seriali.

Nielegalne treści stają się coraz mniej atrakcyjne. Pliki trzeba znaleźć, długo ściągać, przechowywać na dysku, a następnie dopasować do nich napisy. Dodatkowo, użytkownik naraża się na pobranie uszkodzonego pliku lub wirusa oraz na problemy z organami ścigania

0
Źródło: Ericsson
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.