Wunderlist 2.0 i wielka katastrofa po premierze

Wunderlist to jedna z najpopularniejszych aplikacji do organizacji zajęć metodą GTD. Została stworzona przez niemiecką firmę 6Wunderkinder.

Olbrzymią zaletą aplikacji od początku była jej dostępność. Windows, Mac oraz sprzęty mobilne – Android, iPhone, a nawet Windows Phone, czy Blackberry. Wunderlist działa też przez stronę internetową. Ponadto wszystko dostępne jest zupełnie za darmo.

Jednak pierwsza wersja aplikacji miała wiele różnych niedociągnięć. Od miesięcy była zapowiadana premiera Wunderlist 2 i przez ten czas dostawaliśmy enigmatyczne informacje, wycinki zrzutów ekranu, informacje o nowych funkcjach. Na kilka dni przed premierą pojawił się film prezentujący aplikację i w końcu premiera – która odbyła się dwa dni temu.

Aplikacja Wunderlist 2.0 pojawiła się dla Windows oraz Mac, a także dla Androida, iPhone i przeglądarki internetowej. Użytkownicy Windows Phone oraz Blackberry zostali nieco zignorowani (wciąż mają niedopracowaną wersję 1.0). I choć nowa wersja aplikacji w teorii przedstawia się imponująco i bardzo spójnie, był to początek kłopotów.

W teorii mamy znacznie szybsze działanie aplikacji i lepszą stabilność. Pojawiły się też przypomnienia oraz podzadania. Dodano również tryb push, „superdoładowaną” synchronizację i całkowicie przebudowano interfejs, który teraz jest dużo prostszy i bardziej logiczny.

Jednak w praktyce zaraz przed premierą wyłączono stronę internetową – zadania można było dodawać tylko przez aplikacje. Potem strona ruszyła, ale od momentu premiery pojawiły się ogromne problemy z synchronizacją zadań, które trwają do dziś. Teraz twórcy zalecają używanie strony internetowej, bo aplikacje wciąż mają poważne problemy. O aktualnym stanie prac jesteśmy co chwila informowani przez oficjalny kanał Twitter @Wunderlist. Jednak od dwóch dni przekaz jest jeden. Prawie nic nie działa jak trzeba, pracujemy ciężko i przepraszamy użytkowników. Ponadto wielu z nich donosi, że po migracji z Wunderlist 1 do Wunderlist 2 zniknęły im wpisane zadania. Na szczęście producent zapewnia, że te wrócą na swoje miejsce.

Mamy nadzieję, że 6Wunderkinder poradzi sobie z całym bałaganem i ustabilizuje działanie Wunderlist 2.0. Jeżeli tak się stanie, będziemy mieli chyba najlepiej wyglądającą i znakomicie przemyślaną aplikację dostępną zupełnie za darmo. Program można pobrać stąd. Pełną informację o Wunderlist 2.0 znajdziecie na oficjalnym blogu.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.