Premiera Steam na Ubuntu

Na Linuksie już jest w co grać!

Stało się – po miesiącach „bety” Valve publikuje Steam dla Linuksa z całkiem niezłym portfolio gier. Wśród dostępnych tytułów znajdziemy: Half-Life, Counter Strike 1.6, Counter Strike: Source, Team Fortress 2, Serious Sam 3 i wiele innych (więcej niż na OS X w momencie premiery). Docelowo wszystkie gry stworzone przez Valve mają być przeportowane na Linuksa.

Ale jak to działa? Nadzwyczaj dobrze. O ile Steam na początku testowania był ślamazarny, zabugowany i miał windowsowe resztki (w stylu: „Dodaj grę do menu Start”), o tyle teraz po prostu śmiga. Nie ma mowy o lagowaniu zacięciach czy błędach w renderowaniu interfejsu. Gry działają nienajgorzej – popimo posiadania zintegrowanej grafiki Intela większosć tytułów nie sprawiała większych problemów. Póki co problemy mam tylko z Team Fortress 2, które wynikają z posiadania właśnie słabej karty graficznej.

Problemy sprawia jeszcze tryb Big Picture – niemniej tutaj winę należy zwalić na sterowniki graficzne Intela. Interfejs Big Picture mimo tego, ze działa płynnie to wygląda nienajlepiej. Pojawiają się artefakty i całość jest jakby rozmazana albo interpolowana z mniejszej rozdzielczości.

Z okazji premiery Steam na Ubuntu Valve do 21.02 br. 19:00 obniżyło cenę wszystkich gier dostępnych na Linuksa od 50% do 80% i intensywnie promuje Ubuntu jako podstawę ich platformy rozrywki. Co z tego będzie? Miejmy nadzieję, ze dużo dobrego. Tymczasem zapraszam na krótką videorecenzję Steam na Ubuntu (13.04).

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.