Slender: The Arrival – horror wszedł w fazę beta

11 minut czystego gameplayu: zbieranie kartek, bieganie po lesie i unikanie kontaktu wzrokowego z długoręką istotą w garniturze.

Raz, dwa, trzy Slender Man patrzy! fot. Slender: The Arrival

Raz, dwa, trzy Slender Man patrzy! fot. Slender: The Arrival
Jeśli jakimś cudem nie natknęliście się nigdy na Slender’a już śpieszę z wyjaśnieniem. Niezależne studio Parsec Production stworzyło pierwszoosobowy survival horror, w którym nieznany nikomu bohater porusza się po zamkniętym, leśnym obszarze wyposażony jedynie w latarkę. Celem gry jest zebranie 8 kartek, ukrytych w różnych miejscach. Naszym przeciwnikiem jest Slender Man – ubrany w garnitur, długoręki stwór, który pojawia się losowo tuż przed naszym nosem. Samo patrzenie na niego wiąże się z końcem gry, dlatego jedyną możliwością jest ratowanie się ucieczką.Gra była krótka i brzydka pod względem grafiki, ale dla tysięcy graczy niezwykle emocjonująca.
Dlatego studio zdecydowało się stworzyć o wiele bardziej rozbudowaną produkcję, z odświeżoną grafiką, kilkoma poziomami i scenariuszem, który pozwoli odkryć tajemnicę Slender Mana. To się nie może nie udać. The Arrival będzie miał swoją premierę już 26 marca na PC. Grę można zamówić pod TYM linkiem w cenie 16,30 zł (w dniu premiery gra będzie kosztowała już około 32 zł). Decydując się teraz otrzymuje się nie tylko 50% zniżki, ale także dostęp do wersji beta, z której wideo możecie oglądać poniżej.