Twórcy Super Meat-Boy’a pracują nad symulatorem hodowli kotów

Może nie wszystkim odpowiadają pokręcone wizje Edmunda McMillena i jego czarny humor, ale jednego nie sposób mu odmowić - oryginalności.
fot. 'Mew-Genics'

fot. „Mew-Genics”

Gdyby ktoś opowiedział mi o grze, w której wcielimy się w starszą panią hodującą koty. Gdyby powiedziano mi, że wszystko oparte będzie na skomplikowanych mechanizmach symulacyjnych i genetyce; że zwierzaki będą mogły nabawić się traumy i w jej następstwie umrzeć ze stresu, albo nabawić się narkolepsji czy kociego AIDS; że liczba różnych kotów w grze przekroczy

25418658283290000000000000 pomyślałabym, że to typowa produkcja rodem z Kraju Kwitnącej Wiśni. Albo nowa gra Edmunda McMillena.

Współtwórca jednej z bardziej wymagających platformówek ostatnich lat – Super MeatBoy’a, od jakiegoś czasu pracował nad kolejnym tytułem. O Mew-Genics jednak zawsze mówił w taki sposób, że ciężko było domyślić się o co mu właściwie chodzi. Teraz ujawnił informacje, które mogliście przeczytać powyżej. Gra wygląda na odjechany symulator kociej hodowli, w której będziemy nie tylko musieli opiekować się zwierzętami, ale także z rozmysłem je rozmnażać biorąc pod uwagę możliwości dziedziczenia nie tylko dobrych cech po rodzicach, ale także ich chorób. Do tego trzeba będzie zadbać o domowy budżet – jeśli nie stać nas będzie na wykupienie lekarstw będzie można oddać kociaki do komór kriogenicznych, by poczekały na bardziej łaskawe czasy.

Mew-Genics pojawi się jeszcze w tym roku na PC, Android i iOS. Postęp prac nad grą możecie śledzić na stronie: http://supermeatboy.com/

0
Źródło: Team Meat Blog

Ze względu na ciszę wyborczą premoderujemy wszystkie komentarze, które mogą pojawiać się z opóźnieniem. Uprzejmie prosimy o cierpliwość.

Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.