W SimCity można już grać bez połączenia sieciowego

Premiera SimCity, przez to, że gra wymaga stałego podłączenia do sieci nie zostanie zapamiętana jako udana. EA i Maxis wciąż pracują nad stabilizacją działania serwerów (i będąc sprawiedliwym, przyznaję, że mogę już spokojnie budować swoje metropolie), tymczasem gracze szukają alternatyw...

Jednemu z moderów, który znany jest pod pseudonimem UKAzzer, dzięki drobnym modyfikacjom swojego klienta SimCity, udało się odblokować niektóre funkcje dostępne dla deweloperów.

Po zmodyfikowaniu kodu gry i drobnym zmianom w pakietach przesyłanych na serwery SimCity, moder odblokował sobie możliwość edytowania autostrad łączących miasta – zarówno na obszarze dostępnym domyślnie do budowy metropolii, jak i poza nim. UKAzzer twierdzi, że ta „drobna” modyfikacja terenu, niedostępnego wcześniej dla graczy, rokuje nadzieję na kolejne mody, które pozwolą na powiększenie domyślnego rozmiaru, który do swojej dyspozycji dostają gracze.

Oprócz tego, UKAzzer zaprezentował wstępne rozwiązanie Najważniejszego Problemu z SimCity. Moder tak zmodyfikował swojego klienta do gry, aby ten nie wymagał synchronizacji z serwerami gry. Domyślnie, działa to tak, że jeśli przez 20 minut wasz klient nie jest w stanie skontaktować się z serwerem, gra przestaje działać. Największą wadą tego rozwiązania jest brak możliwości zapisu stanu gry, jednak nie wydaje mi się, abyśmy musieli długo czekać na „ulepszoną metodę”.

Electronic Arts nie skomentowało dokonań UKAzzera w żaden sposób.

Zaprezentowana metoda udowadnia, że SimCity doskonale radzi sobie bez połączenia z serwerami. Gdyby jeszcze nie trzeba było grzebać w kodzie, a gry zapisywałyby się lokalnie….

0
Źródło: reddit
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.