Były animator Dreamworks’u tworzy grę o średniowiecznej myszy

Lionel "Seith" Gallat od długiego czasu pragnął stworzyć własną grę. W rok nauczył się programować w C#, rzucił pracę w Dreamworksie i poświęcił się w całości projektowaniu Ghost of a Tale. Brakuje mu jednak pieniędzy by sfinalizować projekt, dlatego zwrócił się z prośbą do samych graczy.

Lionel Gallat

przyznaje, że choć w swoim dorobku ma bogate doświadczenie jako animator (współpracował m.in. przy „Jak ukraść Księżyc”, „Lorax”, „Droga do Eldorado”, „Książę Egiptu”)

Ghost of a Tale

będzie jego debiutem jeśli chodzi o branżę gier wideo. Inspirując się grami takimi jak Zelda, Ico czy Ghotic projektant chce zaoferować graczom równie wciągającą historie – choć jak sam przyznaje, nie aspiruje do tego, by mierzyć się z tak kultowymi tytułami.

Ghost of a Tale będzie grą akcji z elementami RPG

skupioną na walce i eksploracji, a także rozwiązywaniu prostych zagadek. Wcielimy się w niej w średniowieczną myszkę, która wyląduje na wyspie Periclave, by znaleźć legendarny skarb. Miejsce to jest nawiedzone przez duchy i różne inne monstra, z którymi nie mogą poradzić sobie najpotężniejsi wojownicy. Czy małemu bohaterowi uda się dokonać niemożliwego?

Jak na wczesną wersję gry trzeba przyznać, że wygląda to bardzo dobrze, zwłaszcza biorąc pod uwagę małe doświadczenie twórcy. Gallatowi brakuje funduszy do sfinalizowania produkcji i za pośrednictwem serwisu Indiegogo prosi graczy o dotacje. Ma jeszcze 41 dni by zdobyć 45tys. Euro. Jeśli zbiórka zakończy się sukcesem autor planuje premierę gry na PC w przyszłym roku.

0
Źródło: Indiegogo
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.