Debiut Roberta Więckiewicza w dubbingu do gry wideo

Aktorzy dubbingujący czyjeś głosy zawsze mają gorzej. Robert Więckiewicz nie kryje się z tym, że miał wielkie obawy czy poradzi sobie tak dobrze, jak w oryginalnej wersji Willem Dafoe. Dzięki kolejnemu materiałowi Sony możemy usłyszeć próbkę jego pracy.

Roberta Więckiewicza mogliśmy podziwiać w wielu polskich filmach np. „W ciemności”, „Różyczka”, „Baby są jakieś inne”, „Kołysanka” czy „Dom Zły”. Jego charakterystyczny głos aż się prosił o wykorzystanie w grach wideo. Sony zaprosiło go w końcu do współpracy przy Beyond: Two Souls, w które zagramy jesienią tego roku i wygląda na to, że może to być strzał w dziesiątkę. Aktor nie ukrywa, że jest to jego debiut i mocno stresuje się całą pracą w studiu nagraniowym, zwłaszcza, że dubbing gry wideo jest znacznie trudniejszy niż w przypadku filmu animowanego, ponieważ nie widzi się odtwarzanych scen, a jedynie słyszy oryginalny głos postaci. Aktor dodaje też, że:

Wydaje mi się, że w sensie kreowania historii możliwości techniczne są dzisiaj niczym nie ograniczone – można wymyślić sobie praktycznie wszystko i to zrealizować. Więc jakby w tym kontekście śmiem twierdzić, że gry wideo wyprzedziły kino.”
Źródło: materiały prasowe
Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.